Prezes Zbigniew Bartnik pozostanie u steru

Dzisiaj (poniedziałek) w Lubelskim Związku Piłki Nożnej odbędzie się zebranie sprawozdawczo-wyborcze, podczas którego delegaci ocenią pracę ustępującego zarządu oraz wybiorą nowe władze. Zarząd LZPN o absolutorium może być spokojny, podobnie jak prezes Zbigniew Bartnik, który przez kolejne cztery lata będzie nadal kierował lubelską piłką.
Nieotrzymanie absolutorium przez Zarząd LZPN nie wchodzi w ogóle w grę, podobnie jak to, by Zbigniew Bartnik, jedyny zgłoszony kandydat, ponownie nie został prezesem. Przez ostatnie cztery lata lubelska piłkarska centrala wydatnie wspierała kluby, a także okręgowe związki w Białej Podlaskiej, Chełmie i Zamościu.
– Główne działanie ukierunkowaliśmy na dobrą współpracę na linii związek – klub, związek, a Okręgowe Związki Piłki Nożnej. Podczas niedawnych zebrań sprawozdawczo-wyborczych w okręgach bardzo mocno to podkreślano – przyznaje Zbigniew Bartnik, prezes LZPN.
Rocznie związek wspierał kluby kwotą około 200-250 tysięcy złotych! – To sprzęt, pomoc w organizacji imprez, opłata sędziów w orlikach, obserwatorów na poziomie A klasy i ligi okręgowej, nagrody: piłki i puchary dla seniorów za awanse, a dla grup młodzieżowych za wygranie lig. Okręgowe Związki Piłki Nożnej otrzymały od nas urządzenia do elektronicznej i internetowej obsługi rozgrywek. Przekazaliśmy klubom nieodpłatnie regulaminy stadionowe, przeszkoliliśmy wolontariuszy, wsparliśmy przeszkolenie spikerów na poziomie 3 i 4 ligi. Wszystkie kluby, a jest ich na Lubelszczyźnie ponad 290, doposażyliśmy w piłki – wylicza prezes Bartnik.
Sukcesem sternika i powołanego przed czterema laty Zarządu Lubelskiego Związku Piłki Nożnej była też „polityka zagraniczna”. Bez wsparcia ze strony LZPN nie byłoby mowy, by Lublin został jednym z miast gospodarzy przyszłorocznych finałów młodzieżowego Euro. Dzięki udanej organizacji spotkań na Arenie Lublin z Włochami, a także z Izraelem, w czerwcu 2017 roku na obiekcie przy ul. Stadionowej dwukrotnie zobaczymy biało-czerwonych, w tym w meczu otwarcia Euro! Spotkania z udziałem młodszych reprezentacji czy też w halowej piłce nożnej odbywały się m.in. Białej Podlaskiej, Chełmie, Świdniku oraz Puławach.
Warto także podkreślić, że w mijającej kadencji w LZPN znacznie odmłodzono skład komisji działających w związku. Nie zapomniano także o najstarszych zawodnikach, trenerach, działaczach i sędziach w naszym regionie, powołując Klub Seniora, na czele którego stanęli między innymi Jerzy Rejdych, Kazimierz Chrzanowski i Marian Urbański.
Czy coś się nie udało? Lubelski Związek Piłki Nożnej, mimo wcześniejszych zapowiedzi, nie przeniósł…. swojej siedziby na Arenę Lublin. – W planach jesteśmy przy Stadionowej, ale po perypetiach związanych z pomieszczeniami, które miały być tam przeznaczone dla nas, siedziba LZPN wciąż znajduje się przy ul. Filaretów. Kiedy i czy w ogóle przeniesiemy się na Arenę Lublin nie wiem. Nowy Zarząd na pewno będzie musiał pomyśleć, co z tym fantem zrobić – kończy Zbigniew Bartnik.BAS

SYLWETKA
Zbigniew Bartnik ma 62 lata. LZPN kieruje od 2012 roku. Wcześniej w związku był wiceprezesem ds. szkoleniowych. Karierę piłkarską rozpoczynał w Sygnale Lublin. Potem był zawodnikiem klubów z Białej Podlaskiej: AZS, RAKS i Podlasie. Trener I klasy. Pracował w m.in. w Podlasiu, Motorze, Hetmanie Zamość i Czuwaju Przemyśl. Współtwórca i organizator wojewódzkich ośrodków szkolenia piłkarskiego gimnazjalnego i licealnego w Lublinie.