Prezydent hamuje rowerzystów?

Rada miasta odrzuciła skargę na prezydenta Lublina. Miejscy aktywiści uważają, że nie realizuje on tzw. Polityki Rowerowej Miasta.


Skargę złożyło Porozumienie Rowerowe – Towarzystwo dla Natury i Człowieka, które zarzuciło prezydentowi Lublina, że nie realizuje przyjętej w 2011 roku polityki rowerowej miasta. Z zarzutami nie zgodziła się działająca przy radzie miasta komisja skarg, wniosków i petycji, która rekomendowała odrzucenie skargi. – Prezydent podejmuje szereg działań zmierzających do zapewnienia zrównoważonego rozwoju transportu, w tym wspierania efektywnej formy transportu jaką jest rower, będącej alternatywnym środkiem transportu na terenie miasta – czytamy w uzasadnieniu, pod którym podpisał się Marcin Bubicz, przewodniczący komisji skarg, wniosków i petycji (klub Krzysztofa Żuka).

Bubicz ocenił, że „poprzez rozwój tras rowerowych, zmiany w organizacji ruchu pod kątem udogodnień dla ruchu rowerowego, rozwijanie infrastruktury rowerowej o dodatkowe parkingi dla rowerów następuje urzeczywistnianie celów Polityki Rowerowej Miasta”, ale nie przekonał cyklistów i opozycyjnych radnych Prawa i Sprawiedliwości. Tomasz Pitucha z klubu PiS ocenił, że standardy polityki rowerowej nie są realizowane, a rada miasta przyjmuje uchwałę o odrzuceniu tego stwierdzenia”. – Należałoby stwierdzić, że standardy polityki rowerowej trzeba zaktualizować, bo nie są realizowane – przekonywał.

W podobnym tonie wypowiadał się jego kolega klubowy – Piotr Popiel. – Skarga jest napisana bardzo precyzyjnie i zasadniczo jako miasto pewnych rzeczy nie realizowaliśmy. Należałoby dokonać pewnych zmian w zapisach – stwierdził.

Ostatecznie za odrzuceniem skargi zagłosowało 20 radnych, 5 było przeciw, a 5 wstrzymało się od głosu. GR