Proces byłego komendanta ruszy w czerwcu

Odbyło się już posiedzenie przygotowawcze, dotyczące procesu byłego komendanta wojewódzkiego Milicji Obywatelskiej w Chełmie. Oskarżony 83-latek nie był w stanie przyjechać. Sąd wyznaczył termin głównej rozprawy na czerwiec.

83-letni Henryk K. jest oskarżony o zbrodnie przeciwko ludzkości. Akt oskarżenia przeciwko niemu skierował w grudniu 2016 r. do Sądu Rejonowego w Chełmie prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Lublinie. Wynika z niego, że między 12 a 16 grudnia 1981 roku K. (wówczas komendant wojewódzki MO w Chełmie) wydał decyzje o internowaniu 68 działaczy ówczesnej opozycji. Wszystkie były podejmowane w oparciu o rzekomy dekret „o ochronie bezpieczeństwa państwa i porządku publicznego w czasie obowiązywania stanu wojennego”. W rzeczywistości ten akt prawny nie został opublikowany i według powszechnie przyjętych zasad prawnych nigdy nie obowiązywał. „Dekret o stanie wojennym” (de facto inny akt prawny, niż ten, na który powoływał się K.) opublikowany został dopiero 17 grudnia 1981 r. Prokurator twierdzi, że wcześniej nie było żadnej podstawy prawnej dla działań komendanta. K. bezprawnie (by jedynie osłabić opozycję) pozbawił wolności 68 osób.
Emerytowany w stopniu pułkownika K. nie przyznaje się do zbrodni, ale też nie zaprzecza faktom. Oskarżony nie zjawił się na niedawnym posiedzeniu przygotowawczym. Jak oświadczył jego adwokat, na przyjazd nie pozwalał stan zdrowia oskarżonego.
– Oskarżony złożył oświadczenie, jego udział w posiedzeniu nie był obowiązkowy. W celu przeprowadzenia sprawnego postępowania sąd ustalił terminarz rozpraw. Pierwsza została zaplanowana na czerwiec – informuje sędzia Dariusz Abramowicz, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Lublinie.
K. grozi do 10 lat więzienia. (pc)