Trzy promile i trzy osoby w szpitalu

Ponad 3 promile alkoholu miał 28-letni mieszkaniec powiatu krasnostawskiego, który wbił się nissanem w tył opla. W efekcie trzy osoby trafiły do szpitala.

Do wypadku doszło we wtorek, przed godziną 21.00 w miejscowości Podkrasne. – Z ustaleń policjantów wynika, że kierujący nissanem 28-letni mieszkaniec powiatu krasnostawskiego, na prostym odcinku drogi krajowej nr 17 najechał na tył opla, którym jechał 25-letni mieszkaniec Zamościa – opowiada podinspektor Joanna Kopeć, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Zamościu. W wyniku zderzenia do szpitala trafiła 19-letnia pasażerka opla, jego kierowca oraz 44-letni pasażer nissana. Na szczęście obrażenia, jakich doznali, nie okazały się groźne. Przeprowadzone przez policjantów badanie trzeźwości wykazało, że sprawca zdarzenia, 28-latek z powiatu krasnostawskiego, był kompletnie pijany. – Miał ponad 3 promile alkoholu. Niewiele mniej, bo ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie miał przewożony przez niego pasażer, 44-latek, również mieszkaniec powiatu krasnostawskiego – dodaje Kopeć.

Mundurowi zatrzymali kierowcy prawo jazdy, a nissana, którym jechali pijani mężczyźni, odholowano na policyjny parking. 28-latek noc spędził w izbie wytrzeźwień. Grożą mu dwa lata więzienia. – Po raz kolejny apelujemy do wszystkich kierujących o trzeźwość za kierownicą! Pamiętajmy, że alkohol negatywnie działa na organizm człowieka. Traci się wówczas zdolność koncentracji i zdecydowanie wydłuża się czas reakcji. Pijani kierowcy niestety zapominają o tym. Bardzo często zapominają również o tym osoby z najbliższego grona kierowców, rodzina i znajomi, którzy nie reagując, dają społeczne przyzwolenie na siadanie za kierownicą i prowadzenie auta na tzw. podwójnym gazie. Pamiętajmy, że nietrzeźwi kierujący stanowią poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym – podsumowuje rzecznik zamojskiej policji. (kg)