Przedawnienie długów bankowych i innych podobnych

Z pewnością niejednemu czytelnikowi zdarzyło się nie zapłacić rachunku czy raty kredytu w terminie. Gorzej jednak, jeśli niepłacenie ma charakter ciągły i w zamian za to dłużnik otrzymuje mnóstwo wezwań do zapłaty, a nawet nakazy zapłaty czy wyroki sądu. Wiele wierzytelności – również przedawnionych – skupowanych jest przez fundusze sekurytyzacyjne, które następnie dochodzą praw w sądach. Statystycznie niewiele osób odwołuje się od nakazów zapłaty, twierdząc, że kiedyś faktycznie nie zapłacili i teraz powinni pieniądze zwrócić. Nic jednak bardziej mylnego, a odwołania w znacznej części przypadków mogą okazywać się skuteczne.

 

Uregulowania dotyczące funduszy sekurytyzacyjnych (wyspecjalizowanych firm windykacyjnych) zawarte są w ustawie z dnia 27 kwietnia 2004 roku „o funduszach inwestycyjnych” (tj.: Dz.U. Z 2014r., poz. 157 ze zm.). Podmioty te zasadniczo skupują wierzytelności na skale masową (np. od banków, operatorów telekomunikacyjnych czy gazowych) i dochodzą ich zazwyczaj w drodze postępowań sądowych.
Niestety świadomość prawna dłużników, w odniesieniu do kwestii związanych z obrotem wierzytelnościami, ich przedawnienia i umiejętnego sposobu radzenia sobie w procesie jest na dosyć niskim poziomie. Wystarczy tylko powiedzieć, że wiele wierzytelności dochodzonych przez powołane wyżej podmioty i zasądzanych przez sądy jest przedawnionych, a wiele funduszy nie jest w stanie wykazać nie tylko wysokości dochodzonych roszczeń, ale także ich istnienia!

W procesie cywilnym okoliczności te są niezmiernie istotne. W przypadku roszczenia przedawnionego wystarczy jedynie podnieść zarzut przedawnienia i wykazać stosowne na to okoliczności. W przypadku zaprzeczenia istnienia i wysokości wierzytelności zadanie jest jeszcze prostsze i nie wymaga właściwie dużego zaangażowania.
Ogromne znaczenie dla powodzenia w sporze z funduszami sekurytyzacyjnymi ma rozpoznanie sprawy oraz podjęcie skutecznych i dostępnych prawnie rozwiązań. Co istotne, długi przedawnione to nie są długi nieistniejące. W przypadku braku działania ze strony dłużnika sąd zasądzi na rzecz wierzyciela również przedawniony dług, bowiem z urzędu sąd przedawnienia nie bada.
Tomasz Gabrylewicz

Artykuły konstruowane są w oparciu o najczęściej zadawane pytania czytelników. Jeśli nurtuje Cię jakiś problem prawny, napisz do nas pocztą tradycyjną: ul. Lwowska 14, 22-100 Chełm lub na e-mail redakcja@nowytydzien.pl, prawnik-nowytydzien@wp.pl Wpisując w tytule „Masz Prawo” oraz podając w treści swój numer telefonu. Zagadnienia można przedstawiać również telefonicznie, dzwoniąc pod numer: 883 001 676 lub osobiście, w każdy piątek (godz. 9-17) na dyżurach prawnika – Chełm, plac Kupiecki 10 (II piętro).