Przemalują centrum onkologii?

Jaskrawe kolory fasady górującego nad Czechowem budynku COZL rażą architektów, uważających, że nie przystają one do stonowanych barw otoczenia. Akceptując takie barwy elewacji gmachu ówczesna dyrektor COZL, prof. Elżbieta Starosławska, argumentowała, że celowo użyto takich farb, by utrzymany w szarościach szpital dodatkowo nie przygnębiał ciężko chorych pacjentów

O przemalowanie gmachu Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej apelują lubelscy architekci w liście do władz województwa. Do pisma odniósł się wicemarszałek Zbigniew Wojciechowski.
Pomalowany na żółto-pomarańczowo budynek COZL-u kojarzy chyba każdy mieszkaniec miasta. Położony przy ulicy Kazimierza Jaczewskiego gmach jest doskonale widoczny np. z placu Zamkowego. Jaskrawe barwy nie wszystkim się podobają, dlatego co pewien czas pojawiają się głosy, że budynek należy przemalować.


W styczniu tego roku pisaliśmy o koncepcji stworzonej przez członków lubelskiej Rady Kultury Przestrzeni. Sugerowali oni przemalowanie gmachu na kolor jasnoszary, co miałoby kosztować półtora miliona złotych. Pomysł przemalowania COZL-u wrócił pod koniec listopada. Bartłomiej Kożuchowski, prezes lubelskiego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich, wysłał w tej sprawie pismo do Zarządu Województwa, który nadzoruje działalność placówki. Architekci chcą, aby barwy elewacji budynku, były bardziej stonowane.

Do pisma architektów ustosunkował się Zbigniew Wojciechowski, wicemarszałek województwa lubelskiego: „Dziękuję za chęć współpracy na rzecz ładu przestrzennego miasta, w tym troskę o optymalny projekt kolorystyki budynku. Wyrażam gotowość do spotkania się w celu omówienia tego zagadnienia” – zapewnił w liście do B. Kożuchowskiego.

– Jedną z możliwości jest etapowe realizowanie zmian kolorystyki, polegające na wykonaniu w stonowanych barwach nieukończonych elementów elewacji (COZL jest obecnie rozbudowywany – przyp. aut.), a w miarę posiadanych środków przejścia do zmiany kolorystyki już wykonanych – stwierdził wicemarszałek, przyznając jednocześnie, że „terminowe dokończenie rozbudowy i uzyskanie pełnej funkcjonalności operacyjnej przez szpital jest priorytetem dla zarządu”. Konkretne propozycje terminu spotkania na razie nie padły.

Grzegorz Rekiel