Przepłacamy za sylwestra?

Centrum Kultury powinno ujawnić wydatki poniesione na organizację ostatniego sylwestra miejskiego – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie. Wcześniej instytucja nie chciała tego uczynić na wniosek Fundacji Wolności.


Sylwestrowymi wydatkami Fundacja Wolności interesowała się już rok wcześniej. Zabawa kończąca 2016 rok pochłonęła ponad 400 tysięcy złotych, z czego same wynagrodzenia wyniosły ponad 172 tys. zł. Radni rozpatrywali wówczas skargę przedsiębiorcy na Centrum Kultury, które wybrało do pokazu fajerwerków konkurencyjną, ale droższą ofertę. Radni uznali skargę, ratusz miał skontrolować wydatki podległej mu instytucji.

Podobne informacje Fundacja Wolności chciała uzyskać też o kosztach ostatniego sylwestra.

– Widząc skalę wydatków wystąpiliśmy o udzielenie informacji publicznej. Wobec braku odpowiedzi skierowaliśmy skargę do sądu, który nakazał Centrum Kultury rozpatrzyć nasz wniosek dotyczący umów na scenariusz i reżyserię sylwestra 2017/18 – wyjaśnia Krzysztof Jakubowski z Fundacji Wolności.

Sąd nie miał wątpliwości, czy wydatki CK są informacją publiczną. „W sprawie jest niekwestionowane, że dyrektor Centrum Kultury jest obowiązany do udostępnienia informacji publicznej, albowiem jest podmiotem reprezentującym osobę prawną samorządu terytorialnego” – czytamy w orzeczeniu sądu. – „Niewątpliwie bowiem informacje dotyczące umów zawieranych przez samorządowe instytucje, w tym sposobu wydatkowania przez nie funduszy publicznych, mieszczą się w pojęciu informacji publicznej”.

Wyrok uprawomocni się w ciągu dwóch tygodni, jeśli CK nie wniesie skargi kasacyjnej. Urząd miasta, któremu podlega placówka, nie odniósł się do sprawy. – Wszelkie pytania dotyczące tego wyroku, jak też ewentualnej skargi kasacyjnej należy kierować do dyrektora Centrum Kultury. Gmina Lublin i jej organy nie występują w tej sprawie, nie mogą podejmować jakichkolwiek czynności procesowych – usłyszeliśmy w ratuszu.

– W pisemnej odpowiedzi na skargę dyrektor CK przekonywał, że umowy były poufne, a zleceniobiorcy wystąpili o nieujawnianie nam szczegółów umów! Wyrok otrzymaliśmy, czekamy na jego uprawomocnienie – mówi Krzysztof Jakubowski z Fundacji Wolności.

To kolejne zwycięstwo sądowe dotyczące ujawniania informacji publicznej. Poprzednie tegoroczne skargi dotyczyły spółki PGE Dystrybucja i prezydenta Lublina. BCH