Przesadzarka ocali miejską zieleń

Jeśli dojdzie do przebudowy Al. Racławickich, większość drzew, które w związku z tym miały trafić pod topór, uda się uratować, przesadzając w inne miejsce

Większość drzew przeznaczonych do wycięcia w związku z planowaną przebudową Al. Racławickich i ul. Poniatowskiego w Lublinie uda się ocalić – zadeklarowali urzędnicy. Planowana wycinka wywołała protesty mieszkańców, dlatego drzewa zostaną przesadzone przy użyciu specjalistycznego sprzętu.


O planowaną wycinkę pytała prezydenta Małgorzata Suchanowska, radna Prawa i Sprawiedliwości. Domagała się ocalenia części drzew. – Proszę o ponowne przeanalizowanie projektu. Uważam, że nie powinien zakładać wykarczowania tak dużej ilości cennego drzewostanu. Pokażmy, że Lublin myśli przyszłościowo, że potrafi chronić to, co nasi przodkowie pragnęli dla nas stworzyć, sadząc na Al. Racławickich te piękne drzewa – zachęcała radna.

Urzędnicy przychylą się do jej prośby. – Miasto dokonało powtórnej analizy stanu drzewostanu. Większość drzew przeznaczonych do usunięcia nie zostanie wyciętych. Wszystkie drzewa mające mniej niż 80-85 cm obwodu będzie można przesadzić w nowe miejsca – wyjaśnia Artur Szymczyk, zastępca prezydenta ds. inwestycji i rozwoju. – Drzew przeznaczonych do przesadzenia przy Al. Racławickich jest około 60, a do usunięcia 18.

Drzew przeznaczonych do przesadzenia przy ul. Poniatowskiego jest około 55, a do usunięcia 43 – wylicza wiceprezydent Szymczyk. Jak będzie wyglądała akcja przesadzania? – Drzewa zostaną przesadzane z wykorzystaniem profesjonalnej przesadzarki specjalnie do tego celu sprowadzonej do Lublina. Daje to gwarancję, przy zastosowaniu najnowszych technik dendrologicznych, ponad 90% prawdopodobieństwa przyjęcia się roślin – dodał zastępca prezydenta.

Przypomnijmy, że przetarg na przebudowę Al. Racławickich, ul. Poniatowskiego i ul. Lipowej został unieważniony kilka tygodni temu. Na wykonanie inwestycji ratusz zarezerwował kwotę 41,2 mln złotych, podczas gdy najtańsza oferta opiewała na 107 milionów złotych. Złożyło ją konsorcjum złożone z Przedsiębiorstwa Robót Drogowych w Lubartowie i Komunalnego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych w Lublinie.

– Unieważniamy przetarg, bo uznaliśmy, że naszym najważniejszym celem inwestycyjnym jest budowa dworca metropolitalnego, ale nie rezygnujemy z projektu – poinformował prezydent Krzysztof Żuk, dodając, że ponowny przetarg zostanie ogłoszony, gdy „zyska pewność, że ma środki na budowę dworca metropolitalnego z odpowiednim dofinansowaniem”.

Grzegorz Rekiel