Przewodził nam wyjątkowy kapłan

19 lutego 2020 roku minie dziewięć lat od pogrzebu abpa Józefa Życińskiego, który został pochowany w krypcie biskupiej archikatedry lubelskiej. Zmarł w godzinach popołudniowych 10 lutego 2011 roku w Rzymie podczas obrad Kongregacji ds. Wychowania Katolickiego.


9 lat później uroczystej Mszy św. w intencji zmarłego, w archikatedrze lubelskiej przewodniczył jego następca, obecny metropolita abp Stanisław Budzik, który był rzecznikiem prasowym zmarłego hierarchy, podczas jego posługi w Tarnowie. We wspólnej modlitwie w intencji abpa Józefa Życińskiego, oprócz licznie zgromadzonych kapłanów, uczestniczył między innymi ks. prof. Marek Słomka osobisty sekretarz zmarłego.

14 dobrych lat

Swoją posługę w Lublinie abp Józef Życiński pełnił od 14 czerwca 1997 roku do 10 lutego 2011 roku. Jak wspominał ks. prof. Słomka, zmarły hierarcha był postacią znaną dobrze nie tylko w środowisku kościelnym, ale i akademickim. Zawsze traktował studentów, jak partnerów do dyskusji, nie narzucał swoich poglądów tylko racjonalnie i zrozumiale je przedstawiał. Zdaniem ks. Słomki, ks. abp Życiński posiadał niezwykłą siłę duchową, jakiś pierwiastek nadnatury. Po rozmowie z nim odczuwało się coś takiego, jak po odejściu od konfesjonału. Taka samą siłę posiadał św. Jan Paweł II.

Józef Życiński urodził się w 1948 roku w Nowej Wsi koło Piotrkowa Trybunalskiego. Święcenia kapłańskie przyjął w 1972 roku. Miał doktoraty z teologii i filozofii. Habilitował się w 1980 roku. Był biskupem tarnowskim, a potem arcybiskupem, metropolitą lubelskim, pełniącym urząd Wielkiego Kanclerza Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Od 1998 do śmierci w 2011 roku pełnił funkcję kierownika Katedry Relacji między Nauką a Wiarą na Wydziale Filozofii, był też członkiem Komisji Filozoficznej Polskiej Akademii Nauk i wielu innych gremiów w kraju i zagranicą, orędownikiem dialogu z innymi wyznaniami i religiami.

W duchu i w prawdzie

Abp Życiński był jedenastym biskupem lubelskim i drugim metropolitą naszej stolicy biskupiej, wyjątkowym kapłanem, naukowcem, człowiekiem dialogu i ekumenizmu. Postacią wyrazistą i klarowną. Miał jasne poglądy i odważnie je formułował nie lękając się, że komuś się narazi. Jego biskupie zawołanie brzmiało: „W duchu i w prawdzie”. Był nie tylko metropolitą, ale zarazem naukowcem, profesorem, piątym z kolei Wielkim Kanclerzem KUL oddanym Bogu i ludziom, człowiekiem wielkiego umysłu i gorącego serca. Choć pisał m. in. o kosmologii, filozofii, polityce czy literaturze, kiedy przyjeżdżał do jakiejś parafii zawsze witał się z ludźmi i zamieniał z nimi kilka słów o zwykłym codziennym życiu.

Wyrazem wdzięczności za dobro, które zasiał wśród wiernych jest Fundusz Stypendialny jego imienia „Świadkowie Bożego Piękna”. Zadaniem Funduszu, który rozpoczął swą działalność 10 lutego 2012 roku, w ramach Centrum Jana Pawła II, jest wspieranie uzdolnionej młodzieży pochodzącej z rodzin znajdujących się w trudnych warunkach materialnych. Tego samego dnia, zaczął działać też przy ul. 1 Maja 20, Ośrodek Wsparcia dla Bezdomnych dedykowany Arcybiskupowi, który był otwarty na drugiego człowieka, tego, który szuka Boga i do Boga idzie, kroczy ze swą biedą, trudnościami, z tym, co domaga się uleczenia.

Ocala łaska i miłość

Abp Życiński nauczał, że człowieka w istocie, ocala łaska wiary i miłość Boga, która jest potężniejsza od wszelkich ludzkich relacji. Szukając zagubionych owiec, potrafił nawiązać kontakt z ludźmi będącymi na peryferiach życia, fascynując ich swoja osobowością i człowieczeństwem. Wiedział, jak przyciągnąć ich do kościoła oraz obudzić w nich uczucie miłości, współczucia i solidarności. W tym dziele wpisywał się w to, do czego zachęca obecnie papież Franciszek.

Arcybiskup Józef Życiński był wybitną postacią Kościoła i ważnym uczestnikiem życia publicznego. Jako myśliciel dawał piękny dowód na to, że rozum i wiara mogą działać wspólnie, a nie przeciw sobie. Był człowiekiem dialogu i intelektualnej odwagi. Potrafił nazywać sprawy trudne po imieniu i widział w człowieku przede wszystkim to, co dobre. Nie znosił fałszu, obnażał kłamstwo, obłudę i absurdy. Piętnował przejawy zła i był radykalny w sprawach dotyczących zbawienia.

Abp Życiński zawsze proponował aktualne spojrzenie na omawiane publicznie tematy, czym zjednywał sobie wielu zwolenników, ale budził też liczne kontrowersje. Ich drastycznymi przykładami są m. in. wymierzony w niego celny rzut kamieniem przed katedrą, czy zranienie nożem po wykładzie w Pradze. Był człowiekiem pełnym tolerancji i zrozumienia, życzliwości i odwagi.

Już pośmiertnie ukazała się książka „Zobaczyć w innym brata”. Abp Życiński jest autorem ponad 50 książek i ok. 350 artykułów i publikacji z zakresu filozofii nauki, filozofii przyrody, kosmologii, teorii ewolucji i teologii. Arcybiskup był inicjatorem, organizatorem i gospodarzem trzech Kongresów Kultury Chrześcijańskiej w Lublinie w roku 2000, 2004 i 2008. Przygotował również zręby czwartego kongresu, który odbył się w 2012 roku.

Dr teologii i habilitowany dr filozofii, honorowy dr kilku uczelni, członek PAN, Europejskiej Akademii Nauki i Sztuki w Wiedniu, był profesorem w Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie i na KUL, ale przede wszystkim był dobrym człowiekiem i wybitnym duszpasterzem, jednym z najbardziej wyrazistych hierarchów Kościoła, który jak stwierdził obecny metropolita lubelski Stanisław Budzik, podczas wspomnianej mszy św. w lubelskiej archikatedrze, nie bał się ludzi i nie bał się świata.

Elżbieta Kasprzycka