Przez chwilę byli na dnie

Sobotnie spotkanie od początku było rozgrywane w szybkim tempie i nie brakowało w nim sytuacji bramkowych

Ponad dwa miesiące musieliśmy czekać na drugie zwycięstwo piłkarzy lubelskiego Motoru
w II lidze. W sobotnim meczu 12. kolejki po golu Marcina Michoty lublinianie pokonali na Arenie Lublin 1:0 Stal Rzeszów. Dzięki wygranej motorowcy awansowali z…. ostatniego miejsca w tabeli, które zajmowali tuż przed rozpoczęciem spotkania na dwunastą pozycję.

Przed rozpoczęciem sobotniego meczu sytuacja lubelskiej drużyny była nie do pozazdroszczenia. Dzięki zwycięstwom rezerw Lecha Poznań oraz Olimpia Elbląg przeskoczyły motorowców w tabeli, spychając ich na ostatnie miejsce!

Gdyby Motor mecz z rzeszowską Stalą przegrał, wówczas na dłużej byłby ligową czerwoną latarnią. Tak się jednak nie stało, w czym znajwiększą zasługę ma Marcin Michota, który w 72. minecie ładnym strzałem ze skraju pola karnego zdobył gola, jak się później okazało na wagę arcyważnych trzech punktów.

Motor uciekł z ostatniej pozycji w tabeli, którą od soboty okupuje była drużyna obecnego trenera lubelskiej drużyny (jak długo jeszcze?) Mirosława Hajdo. To, że ten szkoleniowiec pożegna się wkrótce ze swoim stanowiskiem jest już niemal przesądzone.

Kto go zastąpi? Na giełdzie wymienianych jest sporo nazwisk m.in. związani z Legią Warszawa Jacek Zieliński oraz Marek Saganowski. MAG