Przeżyć za 2 złote

Najmniejsze kwoty wypłacane przez ZUS wynoszą tyle, co cena małego bochenka chleba. MOPR, rodzina, sąsiedzi? Kto pomoże przeżyć jesień życia, kiedy miesięczna emerytura wynosi zaledwie dwa złote?

Oddział ZUS w Biłgoraju (któremu podlegają chełmski inspektorat i biura terenowe we Włodawie i Krasnymstawie) wypłaca emerytury prawie 72 tysiącom osób, z których 3,9 tys. pobiera minimalną emeryturę. Obecnie wynosi ona 882,56 zł, czyli o zaledwie 2,11 zł więcej niż rok wcześniej (w 2014 roku – 844,45 zł, a w 2013 roku – 834,98 zł). Aby ją otrzymać, należy spełnić dwa warunki: osiągnąć wiek emerytalny oraz udokumentować staż pracy (składkowy i nieskładkowy – w przypadku bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy, studiujących czy kobiet przebywających na urlopie macierzyńskim): 25 lat u mężczyzn i 22 lata u kobiet. W najbliższych latach ma się to zmienić. Od 2022 roku wymagany staż będzie wynosił 25 lat dla wszystkich.
882 zł to nie majątek, ale są też tacy, którzy nie dostają nawet tego. W Oddziale ZUS w Biłgoraju jest 2284 takich osób (stanowią tylko 3 proc. z wszystkich emerytów z naszego terenu). Zbyt krótko pracowali, by odłożyć cokolwiek na starość. Najniższą emeryturę dostaje osoba, która oszczędzała w ZUS zaledwie przez 3 lata i odprowadzała bardzo niskie składki. Co miesiąc na jej konto trafia 2,11 zł.
Ponieważ przez ostatnie 17 lat emerytury nie rosły, a były jedynie waloryzowane, rząd obiecuje pomoc najbiedniejszym. Według zapewnień minimalna emerytura ma zostać ustawowo podniesiona do 1000 zł. (opr. pc)