Przygotowania czas zacząć

Victoria Żmudź już po pierwszym treningu. Kłos Gmina Chełm okres przygotowawczy rozpoczyna w poniedziałek 15 stycznia. Piłkarze SPS Eko Różanka na pierwszych zajęciach spotkają się 20 stycznia. Ładowanie akumulatorów czas rozpocząć!


W sobotę 13 stycznia pierwszy po dwumiesięcznej przerwie trening odbyła Victoria Żmudź. Zawodnicy spotkali się na jednym z chełmskich „Orlików”. – Frekwencja może nie była oszałamiająca, ale wierzę, że z każdym treningiem będzie coraz lepiej. Dużo naszych zawodników pracuje zawodowo i ciężko im jest pogodzić pracę z grą w piłkę nożną – podkreśla Piotr Moliński, trener drużyny ze Żmudzi.
Victoria w trakcie przygotowań zamierza poszerzyć swoją kadrę. Przede wszystkim chce pozyskać zawodników z chełmskiego okręgu. Trener Moliński podkreśla, że przydałby się mu przynajmniej jeden młodzieżowiec. – Na razie o konkretach nie możemy mówić, bo póki co prowadzimy luźne rozmowy z potencjalnymi zawodnikami. Mam nadzieję, że nikt od nas nie odejdzie. Do tej pory żaden z piłkarzy nie zgłosił chęci gry w innym klubie – mówi trener Moliński.
Victoria pierwszy sparing rozegra 3 lutego z Kłosem Gmina Chełm na sztucznej trawie w Zamościu. Kolejnymi rywalami drużyny ze Żmudzi będą Kryształ Werbkowice, Hetman Żółkiewka, Unia Białopole, Unia Hrubieszów, Sparta Rejowiec Fabryczny, Granica Dorohusk i przed startem ligi Sokół Konopnica.
Kłos Gmina Chełm, zespół który jesienią w czwartej lidze spisywał się najlepiej spośród drużyn z chełmskiego okręgu, przygotowania rozpocznie w poniedziałek 15 lutego. – Będziemy trenować na własnych obiektach, cztery razy w tygodniu, niekiedy może pięć. Dwie jednostki treningowe przeznaczymy na siłę, dwa razy spotkamy się na „Orliku”, a do tego od czasu do czasu w piątki zrobimy sobie „tlenóweczkę”. Do tego co tydzień zamierzamy rozgrywać kontrolne mecze – opowiada Andrzej Krawiec, trener Kłosa. – Sparingi zaczynamy już w sobotę 27 stycznia od wyjazdowego starcia z Hetmanem w Zamościu.
Kolejnymi rywalami Kłosa będą: Victoria Żmudź, juniorzy Chełmianki Chełm, Łada Biłgoraj, Lewart Lubartów, Lublinianka Lublin i Tomasovia Tomaszów Lubelski. Kłos rundę wiosenną zainauguruje tydzień później niż inne zespoły, ze względu na wycofanie się w trakcie rozgrywek Włodawianki.
– Jeżeli nikt nie odejdzie, na pewno poszerzymy kadrę. Myślę o minimum dwóch zawodnikach, w tym jednym wartościowym młodzieżowcu. Jeżeli pozyskamy tych piłkarzy, których chcemy, wiosną nasza kadra naprawdę będzie mocna. Już teraz pod względem piłkarskim mamy niezły zespół. Czeka nas ciężka praca, ale bez niej nie będziemy w stanie osiągać dobrych wyników w rozgrywkach – zaznacza A. Krawiec.
Najpóźniej z przygotowaniami wystartuje SPS Eko Różanka. Trener Jarosław Romaniuk pierwszy trening zaplanował na 20 stycznia. – Nie jest tak, że nic nie robimy. Do tej pory w każdy piątek spotykaliśmy się na krótkich zajęciach, ale do solidnej pracy zabierzemy się od przyszłego tygodnia. Trzy dobre treningi w tygodniu plus mecz kontrolny na pewno wystarczy na okres przygotowawczy w czwartej lidze – podkreśla szkoleniowiec Eko.
W drużynie z Różanki zapowiadają się dość spore zmiany kadrowe. Jak już pisaliśmy, napastnik Sławomir Skorupski został grającym trenerem Ogniwa Wierzbica i wiosną będzie biegał po boiskach ligi okręgowej. Z gry w Eko zrezygnował doświadczony Karol Sobów, którego najprawdopodobniej zobaczymy również w zespole Ogniwa. Do Ludwiniaka Ludwin wrócił bramkarz Andrzej Macieńko. Nie wiadomo też, czy w Eko pozostanie rutynowany Łukasz Jankowski. – Zdajemy sobie sprawę, że musimy wzmocnić zespół. Niewykluczone, że dojdą do nas dwaj młodzieżowcy z TOP 54 Biała Podlaska. Szukamy też zawodników z naszych okolic – podkreśla Antoni Kruk, kierownik drużyny z Różanki. (s)