Przyjechali, by dostać w zęby

Dwaj młodzi chełmianie pobili mieszkańców województwa mazowieckiego, którzy przyjechali tu, by kupić od nich papierosy z przemytu. Jak się okazało, jeden ze sprawców był ścigany dwoma listami gończymi i łącznie ma do odbycia 5 lat pozbawienia wolności za rozboje, kradzieże i jazdę po pijaku. Kilka dni po jego zatrzymaniu policja namierzyła jego kompana.

Mniej więcej dwa tygodnie temu dyżurny chełmskiej komendy otrzymał zgłoszenie o rozboju, do którego doszło na terenie miasta.
– Z relacji pokrzywdzonych dwóch mieszkańców województwa mazowieckiego wynikało, że umówili się oni telefonicznie na zakup papierosów pochodzących z przemytu. W tym celu przyjechali do Chełma, jednak do transakcji nie doszło – mówi podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
Po dotarciu do umówionego miejsca przyjezdni zostali zaatakowani przez młodych chełmian, którzy mieli im sprzedać ukraińskie papierosy. Napastnicy pobili ich, okradli z 38 tysięcy złotych, które tamci mieli przy sobie, i uciekli. – Zajmujący się tą sprawą chełmscy kryminalni wytypowali pierwszego ze sprawców. Był to 23-letni mieszkaniec Chełma. Mężczyzna został zatrzymany na terenie Lublina przez policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie, wspieranych przez funkcjonariuszy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie – dodaje podkom. Czyż.
Jak się okazało, mimo młodego wieku, 23-latek miał już zatargi z prawem. Był ścigany dwoma listami gończymi za rozbój i kradzież z włamaniem, na koncie ma też jazdę pod wpływem alkoholu, a łącznie do odbycia ponad 5 lat kary pozbawienia wolności. Usłyszał zarzuty kolejnego rozboju, za co grozi do 12 lat więzienia. Sąd Rejonowy w Chełmie zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Kilka dni później (21 marca) kryminalni zakuli w kajdanki drugiego ze sprawców rozboju na przyjezdnych. 22-letni chełmianin ukrywał się w mieszkaniu swojej znajomej. Również i on, mimo młodego wieku, ma już na swoim koncie notowania za przestępstwa przeciwko mieniu, wolności, życiu i zdrowiu. Następnego dnia po zatrzymaniu został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Chełmie z wnioskiem o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Jemu również grozi do 12 lat więzienia.
Na razie postępowanie prokuratorskie jest we wstępnej fazie. Śledczy zbadają sprawę również pod kątem innych czynów. Niewykluczone, że do odpowiedzialności karnej za próbę nabycia i wprowadzenia do obiegu pochodzących z przestępstwa papierosów zostaną też pociągnięte ofiary pobicia. (pc)