Psiak szuka domu

Porzucony przez swoją panią, zaniedbany i głodzony piesek szuka kogoś, kto go pokocha i się nim zaopiekuje.

– Po jednej z wsi w okolicach Krasnegostawu przez długi czas błąkał się psiak. Jak się potem okazało, jego pani wyprowadziła się do miasta, a pies był dla niej zbędnym balastem – opowiada Anna Żuk z Krasnostawskiej Grupy Viva. Jak wynika z ustaleń wolontariuszy Vivy, właścicielka zwierzaka co jakiś czas wracała do swojego starego domu, zamykała psa na dość długo w starej oborze bez jedzenia i picia. – Pies próbował się wydostać, wył, szczekał, wołał w ten sposób o pomoc. Okoliczni sąsiedzi, którzy nie mogą słuchać skowytu biedaka, wypuszczali go z tej niewoli. Psiak potem przemierzał okolice w poszukiwaniu jedzenia, ale był przeganiany, smutny, zrezygnowany. Kobieta wracała i znów go zamykała – relacjonuje Żuk. Właścicielce psa na nim nie zależało, sama prosiła, by znaleźć mu jakiś dom.

I tak Łatek, jak mu dano na imię, trafił pod skrzydła Karoliny z Grupy Viva. Łatek ma 4 lata, jest łagodny, bardzo przyjacielski i zawsze uśmiechnięty. Jak każde zaniedbane zwierzę jest spragniony miłości. – To wulkan energii i radości, musi się wybiegać, nauczył się chodzić na spacery. Jest wykastrowany i zaszczepiony. Obecnie znajduje się w domu tymczasowym u Karoliny. Jest to jego trzeci dom tymczasowy. Dlatego Łatek potrzebuje wreszcie stabilizacji i spokoju. Każdy, kto chciałby przygarnąć psiaka, może dzwonić pod numer tel. 604 961 855 lub 696 677 871. (kg)