Psiaki umarły, rachunki zostały

Pod opiekę krasnostawskiej sekcji Stowarzyszenia Straż Ochrony Zwierząt trafiły trzy psiaki. Wszystkie chorowały na tzw. parwowirozę. Niestety, mimo wysiłków wolontariuszy i lekarzy, dwa z nich zmarły. A rachunki za leczenie zapłacić trzeba.

– Jaś i Małgosia trafiły pod naszą opiekę jakiś czas temu. Dwa brudne, okropnie zarobaczone, wystraszone psiaki. Od razu zostały zrobione badania, w tym testy na parwowirozę, których wynik był ujemny. Weterynarz rozpoczął odrobaczanie, które miało być długim procesem – opowiadają wolontariusze krasnostawskiej sekcji SOZ. W międzyczasie psiaki znalazły dom tymczasowy. Praktycznie od razu pojawiły się wymioty u Małgosi, która natychmiast trafiła do kliniki w Lublinie.

Test tym razem wyszedł pozytywnie. Parwowiroza zabrała swoje żniwo zaledwie w trzy dni od pierwszych objawów, przy intensywnej opiece. – Jaś także trafił do kliniki, nie miał żadnych objawów, jednak dla pewności wykonano mu kolejny test. Wyszedł negatywny, jednak został na obserwacji. Wszystko było w porządku, więc został wypisany.

Niestety, kilka dni później zaczęło się to samo, silne wymioty, biegunka. Tym razem trafił do innej kliniki, jednak wirus działał tak szybko i agresywnie, że to małe ciałko nie miało z nim najmniejszych szans. Zasnął, po prostu zasnął. Jesteśmy zrozpaczeni – mówią. Wolontariusze proszą o pomoc finansową na opłacenie faktur za leczenie, surowicę, pobyt w szpitalu, benzynę i karmę.

Jakiś czas później znaleziono kolejną suczke, prawdopodobnie siostrę Jasia i Małgosi, która otrzymała imię Hope, z angielskiego nadzieja. Ona także zachorowała na parwowirozę, jednak wygrała tę walkę. – Nasz dług urósł jeszcze bardziej, jednak mała dostała szansę na życie. Sunia wciąż przebywa w klinice, jej stan jest coraz lepszy, kryzys minął. Niebawem będzie czekało ją przygotowanie do adopcji.

Potrzebuję dobrej jakościowo karmy, a także podkładów higienicznych, więc wydatków jeszcze cała masa. Bardzo prosimy o wsparcie – apelują członkowie Stowarzyszenie Chełmska Straż Ochrony Zwierząt Sekcja Krasnystaw. Więcej informacji pod numerem: 781 145 024. Zbiórka pieniędzy odbywa się na stronie: www.ratujemyzwierzaki.pl. W wyszukiwarkę należy wpisać: parwowirozakstaw. (k)