Pszczółki lepsze od Białej Gwiazdy

Alexis Peterson (z piłką) w meczu z Wisłą zdobyła 17 punktów

W meczu 20. kolejki Energa Basket Ligi Kobiet Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin pokonała w środę przed własną publicznością Wisłę Kraków 73:60. Dzięki wygranej podopieczne trenera Krzysztofa Szewczyka zrobiły kolejny krok ku temu, by zakończyć rundę zasadniczą w czołowej czwórce rozgrywek i do fazy play-off przystąpić z uprzywilejowanej pozycji.


W meczu z Białą Gwiazdą warto odnotować kolejny świetny występ Alexis Peterson oraz Briany Day i Giedrė Labuckienė, które zdominowały grę na deskach (pierwsza zebrała 15 piłek w tym 12 w obronie, druga 13).

Środowe spotkanie wyrównane było jedynie do przerwy. W połowie drugiej kwarty, po celnym rzucie za 2 z wyskoku Anny Jakubiuk, krakowianki nawet na krótką chwilę objęły prowadzenie (23:21). Na coraz bardziej agresywne wejścia pod kosz rywalek zareagowały jednak szybko Peterson i Julia Adamowicz, zdobywające cenne punkty. Po chwili akademiczki odskoczyły na 6 punktów – 31:25.

Losy meczu rozstrzygnęły się w trzeciej kwarcie, na koniec której, po „trójce” Adamowicz, gospodynie wygrywały już 61:46. Na początku ostatniej części przewaga akademiczek urosła nawet do 19 pkt. (65:46).

Mimo zwycięstwa Krzysztof Szewczyk, trener Pszczółek nie był zadowolony po meczu z postawy swojej drużyny: – Zagraliśmy dzisiaj bardzo słabo. Jeżeli chcemy się liczyć w walce o czwórkę, to musimy grać mądrzej, ale nie tak jak dzisiaj. Wisła nie miała dzisiaj graczy wysokich i rotacja jest wtedy ograniczona. My, tak jak powiedziałem musimy grać zdecydowanie lepiej – mówił szkoleniowiec lubelskiej drużyny. MAG

Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin – Wisła Kraków 73:60 (19:15, 21:18, 21:13, 12:14)

Pszczółka: Peterson 17, Popović 14, Day 12 (1×3, 15 zbiórek!), Adamowicz 12, Labuckiene 4 (13 zb.) oraz Baltić 10, Szott-Hejmej 4, Sklepowicz, Duchnowska, Pawłowska, O. Trzeciak.

Wisła: Wells 15 (3×3), Meskonyte 15 (1×3), Ziętara 6, Lass 6 (10 zb.), K. Trzeciak 4 oraz Jakubiuk 14, Puter, Grzenkowicz.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here