PSZOK obiektem dzielnicowego pożądania

Mieszkańcy Dziesiątej chcą, by PSZOK dalej funkcjonował na terenie ich dzielnicy

Radny Piotr Choduń prosi prezydenta, by miasto utrzymało działalność Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK) na terenie dzielnicy Dziesiąta. Zgodnie ze styczniową decyzją władz miasta działający od kilku lat na Dziesiątej PSZOK ma być przeniesiony z ul. Głuskiej na ul. Plewińskiego w strefie ekonomicznej na Felinie.

Obecnie PSZOK zlokalizowany jest przy ul. Głuskiej 6, na działce należącej do MPK Lublin. Pod koniec ubiegłego roku spółka wystąpiła o przeniesienie punktu, bo chce zagospodarować działkę pod swoje potrzeby i w styczniu br. rada miasta wyraziła zgodę na przeniesienie PSZOK na ul. Plewińskiego w strefie ekonomicznej na Felinie. Nie obyło się przy tym bez kontrowersji. Radny Eugeniusz Bielak (PiS) przestrzegał, że taka decyzja może spotkać się z protestami i blokadami ze strony mieszkańców Felina, którzy nie będą zadowoleni z sąsiedztwa punktu zbiórki odpadów.

– PSZOK jest jedynie miejscem zbiórki odpadów, a nie ich składowiskiem, czy miejscem przetwarzania. Na dotychczasową lokalizację przy ul. Głuskiej nie mieliśmy skarg, choć niedaleko znajdują się zabudowania mieszkalne – przekonywał wówczas radnego do poparcia uchwały wiceprezydent Artur Szymczyk, co potwierdził nawet klubowy kolega Bielaka, Piotr Popiel, przyznając, że nie słyszał o żadnych skargach okolicznych mieszkańców dotyczących aktualnej lokalizacji PSZOK.

Uchwała przeszła. Termin przeprowadzki nie jest jeszcze ustalony, ale okazuje się, że mieszkańcom dzielnicy Dziesiąta wcale się do niej nie spieszy, a wręcz odwrotnie, bo działanie PSZOK-u nikomu nie przeszkadza, a mieć „pod ręką” miejsce, gdzie można wywieźć stare graty jest dla mieszkańców wygodne. W ich imieniu, jak również mieszkańców sąsiednich dzielnic Głusk, Abramowice i Kośminek, radny Piotr Choduń (klub prezydenta Krzysztofa Żuka) wystąpił nawet z interpelacją do prezydenta o utrzymanie działania PSZOK na terenie dzielnicy Dziesiąta.

– Po konsultacji z mieszkańcami i przewodniczącym Rady Dzielnicy „Dziesiąta” utwierdziłem się w przekonaniu co do zasadności prowadzenia działalności punktu selektywnej zbiórki odpadów komunalnych w południowej części Lublina. W związku z powyższym, w przypadku braku możliwości dalszego prowadzenia tego punktu na terenie MPK, zwracam się z prośbą o zabezpieczenie odpowiedniego terenu na dalsze działanie punktu PSZOK – zaapelował radny. – W mojej opinii utworzenie nowych punktów PSZOK niesie ze sobą szereg pozytywnych skutków dla gminy, przede wszystkim w kontekście środowiskowym oraz społeczno-gospodarczym – argumentował.

Z odpowiedzi udzielonej na interpelację przez wiceprezydenta Artura Szymczyka wynika, że przeprowadzka PSZOK-u z Głuskiej 6 jest przesądzona, ale miasto przewiduje docelowo utworzenie oprócz PSZOK-u na Felinie jeszcze dwóch dodatkowych punktów selektywnej zbiórki odpadów, by zapewnić mieszkańcom łatwy dostęp do PSZOK z różnych części miasta. – Jak wskazują dotychczasowe doświadczenia PSZOK cieszy się dużym zainteresowaniem mieszkańców naszego miasta.

Samorządy w całej Polsce rozszerzają ich działalność z uwagi na to, że jest to niezbędny element sprawnie funkcjonującego systemu gospodarki odpadami komunalnymi oraz doskonale wpisuje się w założenia gospodarki o obiegu zamkniętym. Jednocześnie informuję, że wspólnie z Lubelskim Przedsiębiorstwem Gospodarki Komunalnej Sp. z o. o. podczas poszukiwania i analizy kolejnych lokalizacji dla PSZOK, szczególnie zwrócimy uwagę na południową część miasta, zgodnie z prośbą pana radnego – obiecał wiceprezydent Szymczyk, radnemu Choduniowi.

opr. ZM

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here