Rada przeciwko funduszowi sołeckiemu

Zdecydowana większość radnych gminy Krasnystaw zagłosowała przeciwko wyodrębnieniu w budżecie gminy pieniędzy na fundusz sołecki. – To przykra sytuacja, bo mam wrażenie, że zapominacie, iż jesteście reprezentantami lokalnej społeczności – komentowała na sesji Marta Gawron, sołtys Widniówki.

28 marca odbyła się kolejna sesja Rady Gminy Krasnystaw. Radni mieli na niej zagłosować m.in., czy wyodrębnić w budżecie gminy na 2018 r. środki na tzw. fundusz sołecki. „Za” zagłosowali jednak jedynie radni: Janina Szawarska (Osiedle Cukrowni w Siennicy Nadolnej), Marian Atras (Zażółkiew) oraz Sławomir Falenta (Bzite). Pozostali byli przeciwko, a Marek Wójtowicz z Białki był nieobecny. Decyzja radnych oburzyła Martę Gawron, sołtys Widniówki.
– Chciałam serdecznie podziękować radnym, którzy głosowali za wyodrębnieniem funduszu – rozpoczęła swą wypowiedź Gawron. – Pozostali zagłosowali zgodnie z wolą wójta. Drodzy radni, to przykra sytuacja, bo mam wrażenie, że zapominacie, iż jesteście reprezentantami lokalnej społeczności. Niestety, źle się stało. Mieszkańcy chcieli tego funduszu, rozwiązałoby to wiele problemów – dodała.
Sołtys Widniówki zwróciła uwagę na fakt, że fundusz sołecki nie jest dużym wydatkiem dla gminy. A gdyby został przyjęty, sołtysi nie mieliby aż tylu wniosków do wójta o remonty dróg, przepustów czy usuwanie śmieci. – Występowałam o wsparcie do parlamentarzystów. Część żywo zareagowała. Otrzymałam pismo popierające od posesł Teresy Hałas, poseł Joanny Muchy, a poseł Jarosław Sachajko przyjechał dzisiaj do nas osobiście – mówiła Gawron.
Sołtys Widniówki stwierdziła też, że zwróciła się przed sesją do wicestarosty krasnostawskiego Henryka Czernieja z prośbą o wsparcie, ale go nie otrzymała. – To przykre, że nasi lokalni włodarze nie patrzą na oczekiwania lokalnej społeczności i ich potrzeby – skomentowała. (kg)

Poseł Teresa Hałas o funduszu sołeckim:

Moim zdaniem fundusz sołecki niesie za sobą liczne korzyści dla gminy i jej mieszkańców. Przede wszystkim daje on możliwość lokalnej społeczności podjęcia decyzji, na jakie cele przeznaczona będzie część budżetu gminy. W konsekwencji tego wpływa on na rozwój danej społeczności, która poczuwa się do odpowiedzialności i uruchamia lokalny proces rozwojowy.
Ponadto, środki z funduszu sołeckiego służą poprawie warunków życia mieszkańców gminy, a zaletą tego funduszu jest również fakt, że mieszkańcy mogą aktywnie włączać się w realizację zadania finansowanego z tego funduszu, wspólnie realizując wybrane przez siebie zadania, za realizację których Gmina otrzymuje zwrot części poniesionych wydatków.
Fundusz sołecki to prawnie uregulowany instrument docenienia mieszkańców przez rady gmin, który daje możliwość aktywnego działania mieszkańcom na terenie swojego sołectwa oraz współdecydowania o kierunku jego rozwoju. Nie bez znaczenia jest również, że mieszkańcy biorą także współodpowiedzialność za rozwój swojej małej ojczyzny.
Aktualnie sytuacja wygląda tak, że różnorakie instytuty, organizacje wydają poradniki o funduszu sołeckim, udowadniając jego zalety, a rady sołeckie, sołtysi, koła gospodyń wiejskich nadal zmuszeni są do apelowania o uwzględnienie swoich postulatów i wyrażenie zgody na wyodrębnienie w budżecie gminy środków stanowiących fundusz sołecki (w oparciu o przepisy art. 18 ust 2 pkt 15 ustawy o samorządzie gminnym, oraz ustawy z dnia 21 lutego 2014r o funduszu sołeckim).
Z powyższego wynika fundamentalne pytanie: Czy samorząd słucha mieszkańców?