Radna powiatu nie zostawi

W Starostwie Powiatowym w Chełmie poszła plotka, że Beata Augustynek, radna powiatowa i członek zarządu powiatu, wystartowała w konkursie na jedno ze stanowisk w chełmskim magistracie. – Czyżby poróżniła się ze starostą Deniszczukiem? – dociekali urzędnicy.

Sprawdźcie, dlaczego Beata Augustynek szuka pracy w urzędzie miejskim – powiadomił nas Czytelnik. – Podobno niedawno wystartowała w konkursie na jedno ze stanowisk organizowanym przez magistrat. Czyżby jej drogi ze starostą się rozchodziły?
Aż trudno było nam uwierzyć, że radna szuka nowego zajęcia. Kiedy weszła do rady powiatu, starosta chciał zrobić ja przecież etatowym członkiem zarządu. Odpuścił po sugestiach kolegów i koalicjantów, że młodej działaczce PSL brakuje jeszcze doświadczenia i że lepiej, ze względu na oszczędności, nie tworzyć drogiego etatu w zarządzie. Deniszczuk odpuścił, ale – co też nie wszystkim z początku się podobało – Augustynek została nieetatowym członkiem zarządu. Wkrótce też dostała pracę w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie. Tym bardziej nieprawdopodobna wydawała się plotka, że miałaby szukać nowego zajęcia i to w urzędzie miejskim. Gdzie jak gdzie, ale w powiatowej placówce, podlegającej samorządowi, którego jest radną, lepiej chyba mieć nie może. Informacji o tym, czy radna startowała, nie sposób znaleźć w Biuletynie Informacji Publicznej i nie potwierdzili nam też miejscy urzędnicy. – Jedyne co podajemy do publicznej wiadomości, to liczba kandydatów na dane stanowisko i nazwisko osoby, która wygrywa konkurs – mówi Roland Kurcewicz z Urzędu Miejskiego.
W konkursie na stanowisko ds. windykacji opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w Biurze Gospodarki Odpadami Komunalnymi, w którym radna miała brać udział, wystartowało w sumie 16 osób. Dziesięć przeszło ocenę formalną a siedem podeszło do drugiego etapu, czyli rozmowy kwalifikacyjnej. Czy była wśród nich radna?
– A to ci dopiero – nie kryje zaskoczenia B. Augustynek. – Nigdzie się nie wybieram i nie brałam udziału w żadnym konkursie. Może pomylono mnie z kimś, albo ktoś ze startujących ma podobne nazwisko?
A może ktoś celowo rozpuszcza takie pogłoski? Ciekawe, jaki ma w tym cel? (der)