Radna wychodziła przejście

tak było

Mieszkańcy ul. Lwowskiej w Krasnymstawie doczekali się długo wyczekiwanego przejścia dla pieszych wraz z chodnikiem prowadzącym do jednego z przystanków autobusowych. Od pięciu lat o inwestycję zabiegała radna miasta Agnieszka Pocińska-Bartnik.

O potrzebie zorganizowania przejścia dla pieszych na ul. Lwowskiej w Krasnymstawie radna Agnieszka Pocińska-Bartnik mówiła jeszcze za poprzedniej kadencji rady. Przygotowała nawet petycję, pod którą podpisało się ponad stu mieszkańców. Niestety, ówczesna burmistrz, mimo kolejnych interpelacji zgłaszanych przez Pocińską-Bartnik, niewiele w tej sprawie robiła.

– Obiecałam sobie i mieszkańcom, że nie odpuszczę tej inwestycji, zwłaszcza że chodzi o ich bezpieczeństwo, przede wszystkim dzieci dojeżdżających codziennie do szkoły – mówi Pocińska-Bartnik. Duże natężenie ruchu samochodowego na drodze wojewódzkiej nr 812 oraz duża częstotliwość przemieszczania się pieszych w tej okolicy (pobliski sklep i przystanek autobusowy) uzasadniały potrzebę realizację zadania. W końcu się udało. –

Cieszę się, że udało mi się sfinalizować tę ważną inwestycję. Szkoda tylko, że tak ważna sprawa musiała tak długo czekać na realizację, pomimo że w swej istocie nie była wcale skomplikowana – zauważa radna i dodaje, że decyzję, wraz ze zgodą dyrektora ZDW w Lublinie na wyznaczenie przejścia wraz z budową chodnika, otrzymała po miesiącu od złożenia pierwszej interpelacji już w październiku 2015 r. (k)