Radny wkurzony postawą drogowców

W połowie września pisaliśmy w „Nowym Tygodniu” o problemie, jakim są wysokie krawężniki i brak kilku metrów chodnika na dojściach do Szkoły Podstawowej nr 43 przy ul. Śliwińskiego, która prowadzi klasy integracyjne. Miasto uznało jednak, że to żaden problem, co zdziwiło nie tylko nas, ale i radnego Stanisława Brzozowskiego.


– Oznakowanie przejść lub zmiana ich lokalizacji wraz z obniżeniem krawężników i dorobieniem dojść możliwa będzie w czasie remontu lub przebudowy wspomnianych dróg (ul. Śliwińskiego oraz ul. Szpinalskiego przy SP nr 43 – dod. red.). Prace te będą mogły być wykonane po ujęciu zadania w budżecie miasta – mówił wówczas Karol Kieliszek z biura prasowego Urzędu Miasta Lublin. Problem był w tym, że miejscy urzędnicy nawet nie planują w najbliższym czasie modernizacji ul. Śliwińskiego i ul. Szpinalskiego, bo są one w całkiem dobrym stanie technicznym, a bolączka mieszkańców i przede wszystkim uczniów „czterdziestki trójki” wymaga pilnego rozwiązania.

Sprawą i negatywną odpowiedzią ratusza zainteresował się miejski radny Stanisław Brzozowski (PiS). Skierował on do prezydenta miasta interpelację, w której wnosi o realizację postulatów mieszkańców sygnalizowanych wcześniej na łamach naszej gazety. – „Niniejsza interpelacja jest wynikiem braku działań ze strony Zarządu Dróg i Mostów w przedmiotowej sprawie, pomimo m. in. publikacji prasowych. Należy nadmienić, że SP nr 43 jest placówką dużą, liczącą prawie tysiąc uczniów, i realizacja opisanych przeze mnie działań jest konieczna i pilna.” – pisze w piśmie do prezydenta Stanisław Brzozowski.

Radny miejski wskazuje także na niewielki koszt prac oraz podnosi kwestię konieczności zapewnienia uczniom bezpieczeństwa w okolicy ich szkoły. – Dodatkowo są to prace bardzo niewielkie i można je spokojnie zrealizować w ramach prac tzw. bieżącego utrzymania. Za niedopuszczalne należy uznać stanowisko ZDiM wskazujące że prace te będą możliwe do wykonania dopiero podczas przebudowy ulicy, która obecnie nie jest planowana. Proszę o zadbanie o bezpieczeństwo dzieci w rejonie tej szkoły i tym samym przychylenie się do mojego wniosku poprzez zlecenie niezbędnych prac do wykonania w terenie – dodaje Stanisław Brzozowski.

Czy pod wpływem interwencji radnego miejscy urzędnicy odpowiedzialni za stan dróg zmienią zdanie? Tego jeszcze nie wiadomo. – Na chwilę obecną analizujemy rozwiązania zawarte w interpelacji pana radnego Brzozowskiego – przekazał Grzegorz Jędrek z biura prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.

Marek Kościuk