Radnymi zajmie się prokurator

Nie ma porozumienia w samorządzie gminy Hanna. Kością niezgody są szkoły. Sytuacja nabrzmiała tak, że przewodnicząca odwołała sesję rady gminy z powodu – jak twierdziła – zastraszania i szykanowania radnych przez wójta, proboszcza i radę parafialną. Wójt zarzuciła radnym zniesławienie i zawiadomiła prokuraturę.

17 lutego na sesję rady gminy przyszła wójt, mieszkańcy oraz dziennikarze jednej z ogólnopolskiej rozgłośni radiowych. Radni, którzy wnioskowali o zwołanie sesji, nie stawili się, przyszła jedynie przewodnicząca rady Danuta Kononiuk z wnioskiem o odwołanie posiedzenia. – Odwołanie sesji uzasadniła tym, że radni czują się zastraszani, szykanowani, nękani i znieważani. Prześladować ich rzekomo mam ja, proboszcz i rada parafialna – mówi wójt Grażyna Kowalik. – Poczułam się urażona tymi okropnymi zarzutami, które nie mają żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości, a w dodatku na sali było około stu osób, które to słyszały. Zostałam publicznie znieważona i dlatego zawiadomiłam prokuraturę.
Organy ścigania prowadzą postępowanie sprawdzające czy doszło do zniesławienia. – Zawiadomienie wpłynęło do nas 23 lutego. Po zapoznaniu się ze sprawą przesłaliśmy ją do Komendy Powiatowej Policji we Włodawie, by funkcjonariusze przeprowadzili czynności sprawdzające czy doszło do popełnienia przestępstwa – mówi szefowa Prokuratury Rejonowej w Parczewie Urszula Szymańska.
Tematem sesji miało być przejęcie przez gminę Szkoły Podstawowej i Gimnazjum w Hannie, które dotychczas były zarządzane przez stowarzyszenie „Akademia umiejętności”. Spór o szkoły podzielił lokalną społeczność. Część chce, by szkołami zarządzała gmina, a inni – by nadal pozostały w rękach stowarzyszenia. Grupa radnych oskarżonych o zniesławienie zabiega o przejęcie szkół przez samorząd i są w konflikcie z wójt, która oponuje za pozostawieniem ich stowarzyszeniu. Radni wystąpili z wnioskiem o zwołanie nadzwyczajnej sesji rady gminy, a przed rozpoczęciem obrad do przewodniczącej wpłynął wniosek o odwołanie obrad.
– Ci sami radni, którzy wnioskowali o zwołanie sesji, mają prawo ją odwołać. Pół godziny przed planowanym posiedzeniem dostałam wniosek o odwołanie posiedzenia. W uzasadnieniu radni twierdzili, że są zastraszani przez część społeczeństwa przychylną pani wójt – mówi przewodnicząca Rady Gminy Danuta Kononiuk.
28 lutego na sesji Rady Gminy przegłosowano uchwałę o przejęciu szkół w Hannie przez samorząd. To jednak nie zakończyło konfliktu. Wójt nie złożyła broni i zaskarżyła uchwałę do wojewody. (sr)