Radosław Parka chce zostać wójtem

Radosław Parka, wiceprzewodniczący rady gminy Gorzków, publicznie ogłasza, że w najbliższych wyborach samorządowych będzie ubiegał się o urząd wójta! – Z naszą gminą nie jest dobrze, nie ma odpowiedniego nadzoru nad inwestycjami, do tej pory nie uchwalono zmian w planie zagospodarowania przestrzennego, co jest niezbędne dla rozwoju naszej małej ojczyzny – podkreśla R. Parka.

Choć do wyborów samorządowych pozostał ponad rok, w gminie Gorzków jest już kilku kandydatów na wójta. Zastąpić Marka Kasprzaka na tym stanowisku chcą: Edward Wypych, Ewa Nieścior, Piotr Cichosz, Marek Ilczuk, Robert Smęt, a w ostatnich dniach do tej grupy nieoczekiwanie dołączył wiceprzewodniczący rady gminy Radosław Parka, którego szanse na wygraną z całą pewnością będą bardzo wysokie. Długo zastanawiał się czy podjąć wyzwanie, ale ostatecznie uznał, że to jest właśnie ten moment.

– Mam świadomość, że obecnie pod względem zarządzania w naszej gminie nie dzieje się dobrze – mówi R. Parka. – Od dwóch lat wiele inwestycji zaplanowanych przez radę gminy nie zostało należycie wykonanych, często z pominięciem bezpośredniego nadzoru nad realizacją prac. Konsekwencją nie najlepszego zarządzania jest m.in. nieuchwalenie do tej pory zmian w planie zagospodarowania przestrzennego gminy, gdzie mieszkańcy chcieliby już budować nowe domy czy rozwijać firmy, ale nie mają takich możliwości. Moja żona, prowadząca działalność gospodarczą, miała nadzieję, że ją powiększy, wybuduje dużą halę, zatrudni dodatkowych ludzi. Niestety, z powodu niezmienionego planu potężne dofinansowanie z Unii Europejskiej na rozwój przeszło jej obok nosa, a przecież gmina też miałaby korzyść w postaci większych wpływów z podatków. To wszystko jest ze sobą powiązane i władze gminy nie stanęły tu na wysokości zadania. Ludzie są źli, że to wszystko tak długo trwa, a przecież koszty zaplanowanych wcześniej przez nich inwestycji drastycznie poszły w górę – podkreśla wiceprzewodniczący rady gminy.

Radosława Parkę od początku bulwersuje kwestia rewitalizacji zbiornika wodnego w Gorzkowie. – Pokazano radzie piękny rozbudowany projekt, a w rzeczywistości mamy bardzo okrojoną, w dodatku niechlujnie wykonaną, niedokończoną i nierozliczoną inwestycję. Na moście w Widniówce, oszacowanym na niebagatelną kwotę, a wykonanym z budulca niewłaściwej jakości, po miesiącu użytkowania są już pierwsze uszkodzenia. Musimy mieć świadomość, że bez względu na źródło finansowania oraz kwoty dofinansowań z zewnątrz, jako podatnicy za wszystkie inwestycje płacimy my wszyscy, dlatego też nadzór nad wydatkowaniem tych pieniędzy jest niezwykle ważny i odpowiedzialny – uważa R. Parka.

Wiceprzewodniczący przypomina, że rada gminy miała wiele uwag do bieżących remontów budynków, czy dróg. – Starałem się o tym na bieżąco mówić na komisjach i sesjach. Niestety, to nie wystarcza, dlatego przy wsparciu wielu radnych gminy Gorzków i po namowach mieszkańców postanowiłem kandydować w najbliższych wyborach na stanowisko wójta gminy. Po to, by w przyszłości takich sytuacji dotyczących niegospodarności już nie było – mówi.

Radosław Parka działając w Radzie Przedsiębiorczości Powiatu Krasnostawskiego, Radzie Powiatowej Lubelskich Izb Rolniczych i Radzie Gminy Gorzków, jak sam mówi, powierzone mu zadania stara się wykonywać z dużym zaangażowaniem dla dobra całego lokalnego społeczeństwa. – Jestem gotów w pełni poświęcić swój czas dla dobra i rozwoju naszej gminy. Udało mi się rozwinąć własne gospodarstwo rolne do satysfakcjonującego poziomu, spłaciłem wszystkie kredyty, których utrzymanie w obecnych czasach stało się nieopłacalne pod względem ekonomicznym i obecnie jestem na etapie zmiany profilu produkcji rolnej na mniej wymagające i czasochłonne uprawy. Pozwoli mi to w pełni oddać się ewentualnej pracy zawodowej, o ile mieszkańcy zaufają mi w wyborach – przekonuje.

Wiceprzewodniczący Parka do wyborów zamierza jeszcze uzupełnić swoje wykształcenie. Chce ukończyć studia podyplomowe w zakresie administracji publicznej, by w przypadku wygranej od strony prawnej i merytorycznej sprostać zadaniu. Jak sam mówi, decyzji o kandydowaniu nie podjął z pobudek finansowych. – Moja obecna praca jest na pewno o wiele bardziej dochodowa, co widać zresztą w oświadczeniu majątkowym. Tu nie chodzi o pieniądze, bo i tak całość swoich diet przekazuję na cele społeczne. Po prostu lubię pracować dla samorządu i społeczeństwa. Dobrze się w tym czuję, a doświadczenie wyniesione z pracy w Żandarmerii Wojskowej pozwoli mi wprowadzić nieco więcej dyscypliny i porządku, co na pewno przełoży się na owocną pracę urzędu. Oczywiście, jeśli zostanę wybrany. Wprawdzie większość urzędników solidnie wykonuje swoje obowiązki, jednak są też wyjątki, które wraz z nieskoordynowaną pracą pracowników technicznych rzutują na całość – podkreśla R. Parka.

Wiceprzewodniczący rady gminy Gorzków nie zamierza w żaden sposób ujmować zasług obecnemu wójtowi Markowi Kasprzakowi, który według Parki w poprzednich kadencjach wiele zrobił dla gminy. – Za to szanuję go, ale w tej kadencji wójt najwyraźniej dobrał sobie nowych „doradców”, którzy zamiast go wspierać, często wprowadzają w błąd. Uważam, że tak jak i w gospodarstwie rolnym, z racji zmiany pokoleń młodszy gospodarz jest w stanie więcej wnieść i poprowadzić je ku większej intensyfikacji, tak i w samorządzie młodsze pokolenie powinno w odpowiednim momencie przejąć stery. Plusy tego widzimy chociażby w gminie Rudnik, gdzie młody włodarz robi naprawdę wiele dobrego dla swojej gminy. Stanowisko wójta nie jest przechowalnią do emerytury, tylko miejscem intensywnej pracy na co dzień i od święta. Na pewno nie jest to łatwe, ale jestem gotów podjąć wyzwanie – mówi wiceprzewodniczący.

Radosław Parka chce też postawić na doświadczonych społeczników, którzy z bagażem swojej wiedzy, będąc nawet w wieku emerytalnym mogą wiele wnieść jako organ doradczy w radzie gminy czy powiatu. – Czasy są ciężkie, jest wysoka inflacja, sytuacja na wschodzie destabilizuje gospodarkę, wzrastają koszty wydatków bieżących, a z racji tarczy antyinflacyjnej spadają nam dochody gminy. Tym bardziej potrzeba nam ludzi z charyzmą i mam tu na myśli zarówno stanowisko wójta, jak i funkcje radnych. Nasza gmina ma szanse na rozwój, dzięki zaplanowanym obecnie przez radę inwestycjom, ale potrzebuje dobrego gospodarza, który wszystkiego dopilnuje i będzie z dużym zaangażowaniem zabiegał o jej rozwój – zaznacza R. Parka.

Wiceprzewodniczący już dziś zapewnia, że ma wiele dobrych pomysłów, które przedstawi w kampanii wyborczej. Ma również mocnych kandydatów na radnych. – Ludzie ci są dla mnie bardzo ważni. Ambitna, odważna, a zarazem doświadczona rada gminy jest kluczem do sukcesu i rozwoju. Wójt powinien w pełni współpracować z radnymi, a przy różnicy poglądów należy szukać kompromisów i razem iść do przodu dla wspólnego dobra. A tego właśnie brakuje w tej kadencji. Patrząc pozytywnie w przyszłość, dołożę wszelkich starań, by osiągnąć zamierzony cel i poprowadzić wraz z radnymi gminę w dziewiątej kadencji samorządu – dodaje Radosław Parka. (ps)