Robin Hood z Uzbekistanu

Oszuści metodą „na kuriera” ograbili mieszkankę Stawu na ponad 71 tysięcy złotych. Część pieniędzy zostawili sobie, część przelali na konto fundacji „Serce dla maluszka”. Jeden z nich jest już oskarżony i niebawem stanie przed sądem, materiały w sprawie pozostałej dwójki prokuratura wyłączyła do oddzielnego postępowania.

Jak wynika z aktu oskarżenia przeciwko Avazbekowi M. z Uzbekistanu, młody student warszawskiej uczelni razem z Ibadatem I. i Ekką G. doprowadzili mieszkankę gminy Chełm do niekorzystnego rozporządzenia mieniem 71 500 zł w ten sposób, że 23 września ub. r. A. M. wysłał kobiecie SMS z informacją o konieczności dopłaty do paczki. Do wiadomości „od kuriera” dołączony był link, w który po kliknięciu niczego nieświadoma kobieta trafiła na stronę łudząco przypominającą system e-płatności PayU.

Ofiara oszustów sądziła, że robi przelew na kwotę 1,29 zł (opłata z tytułu rzekomej nadwagi paczki). Tymczasem kilka dni później okazało się, że dzięki wpisanemu przez nią kodowi do autoryzacji z konta znikły środki w 4 przelewach na obcy rachunek. Śledczy ustalili, że należał on do Ekki G., która część pieniędzy przelała kolejno na rachunki Ibadata (10 tys. zł), Avazbeka (14 850 zł) oraz fundacji „Serce dla maluszka” (24 250 zł). Ponadto okazało się, że w podobny sposób Ibadat oszukał mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego.

Avazbek M. został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Niebawem stanie przed sądem. Materiały w sprawie pozostałej dwójki zostały wyłączone do odrębnego postępowania. Nieważne, że część łupu oddali na szczytny cel, za oszustwo i tak grozi im do 8 lat więzienia. (pc)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here