Rozliczanie Air Festiwalu

Lotnicze pokazy obejrzało ok. 50 tysięcy osób

Blisko 600 minut podniebnych pokazów w wykonaniu 20 najlepszych latających ekip na 41 statkach powietrznych i 50-tysięczna publiczność – tak w liczbach wyglądał I Świdnicki Air Festiwal. Świdnik się popisał. Jak informuje ratusz, kosztowało to około 850 tys. zł, ale nie obciążyło kasy miasta.

Kiedy kilka miesięcy temu Urząd Miasta Świdnik poinformował, że wspólnie z Miejskim Ośrodkiem Kultury chce zorganizować pokazy lotnicze, wielu wątpiło, że się to uda. Ale się udało. Organizatorzy przyznają, że choć wydarzenie było poprzedzone kilkumiesięcznymi, żmudnymi, przygotowaniami, było warto.

– To były wspaniałe pokazy, niezwykłe emocje i chwile wzruszenia. Dziękuje wszystkim, którzy przybyli na Świdnik Air Festiwal, za to, że w tych wyjątkowych dniach byliśmy razem. Dziękuję również za pokazanie, że Świdnik potrafi – mówił Waldemar Jakson, burmistrz Świdnika.

Już wiadomo, że wydarzenie zgromadziło około 50 tys. widzów. Jego przygotowanie kosztowało 850 tys. zł, ale, jak informuje Urząd Miasta, nie obciążyło miejskiej kasy.

– Nigdy wcześniej nie robiliśmy imprezy za taką skalę i kwotę, ale wszystko wskazuje na to, że wydatki, jakie poniosło miasto i MOK, zostaną zbilansowane wpływami. MOK ma prawo do samodzielnego odliczenia VAT-u i przy tak dużych kwotach są podstawy do tego, by sądzić, że wyjdziemy na plus – mówi Ewa Jankowska, sekretarz miasta.

Blisko 400 tys. zł na organizację Air Festiwalu Świdnik otrzymał z budżetu państwa. Jak podkreśla sekretarz Jankowska, duża w tym zasługa świdnickiego posła, wiceministra Artura Sobonia.

– Dzięki jego uprzejmości i staraniom zdobyliśmy dofinansowanie z programu „Niepodległa”, realizowanego w ramach obchodów stulecia odzyskania niepodległości. To strategicznie zmieniło naszą sytuację finansową – dodaje sekretarz.

Pozostałą kwotę udało się uzyskać z przychodów i ze środków przekazanych przez sponsorów. Sprzedaż biletów na Air Festiwal przyniósł zysk w kwocie ok. 123 tys. zł. (w)