Rudnik ma nowego wójta!

Od 2002 r. bez większych problemów wygrywał walkę o fotel wójta gminy Rudnik. Aż do teraz. Tadeusz Zdunek odchodzi z urzędu. Przegrał z młodym politykiem PiS Pawłem Kucharczykiem.

W niedzielę w II turze wyborów samorządowych w gminie Rudnik stanęli naprzeciw siebie: wieloletni wójt Tadeusz Zdunek (PSL) oraz młody radny gminy Rudnik Paweł Kucharczyk (PiS). Wyborcy najwyraźniej znużeni Zdunkiem uznali, że przyszła pora na zmiany. Na Kucharczyka oddano 767 głosów, na obecnego wójta 86 mniej. Oznacza to jedno. Przez najbliższe 5 lat gminą Rudnik kierował będzie 34-letni Kucharczyk.

– Wynik wyborów to sukces wypracowany i zasłużony. Gdy ogłosiłem swój start w wyborach niewiele osób, poza znajomymi rzecz jasna, wierzyło w końcowy sukces, ale systematycznie przekonywałem coraz większą grupę wyborców do swojej wizji i pomysłu na gminę Rudnik – mówi w rozmowie z „Nowym Tygodniem” Paweł Kucharczyk.

– Nie spodziewałem się aż tak zaciętej walki. Przed drugą turą pojawiło się wiele pomówień mojej osoby oraz plotek związanych z moimi rzekomymi planami po wygranych wyborach. Niepotrzebnie podgrzewano w ten sposób atmosferę i dzielono ludzi. Wynik wyborów pokazał jednak wyraźnie, że mieszkańcy gminy Rudnik chcą i potrzebują zmian – podkreśla nowy wójt.

Po przejęciu władzy Kucharczyk zamierza dokonać „przeglądu poszczególnych stanowisk pracy pod kątem ewentualnej zmiany struktury organizacyjnej urzędu gminy i usprawnienia obsługi spraw mieszkańców”. – Ponadto chcę również w miarę szybko zapewnić lepszy przepływ informacji poprzez uaktualnienie strony internetowej urzędu oraz uruchomienie profilu na facebook’u. Dzięki temu chciałbym poprawić komunikację między administracją gminną, a mieszkańcami. Zamierzam zapewnić dostępność obiektów sali sportowej w godzinach popołudniowych oraz poczynić starania w kierunku utworzenia ośrodka kultury – informuje.

O zmianach personalnych Kucharczyk na razie nie chce mówić. – Za wcześnie na to. Na pewno jedną z najważniejszych potrzeb jest zatrudnienie lub odpowiednie przygotowanie osoby odpowiedzialnej za monitorowanie, przygotowywanie i koordynowanie projektów z wykorzystaniem dofinansowania zewnętrznego, w tym ze środków Unii Europejskiej – podkreśla.

Co do inwestycji to, według nowego wójta, największą bolączką gminy Rudnik jest kiepski stan infrastruktury drogowej. – Dlatego oczywiste jest, że chcemy wraz z radą gminy oraz władzami powiatowymi starać się systematycznie poprawiać stan dróg gminnych i powiatowych korzystając z dofinansowania zewnętrznego.

Jednym z najważniejszych zadań będzie jednak współpraca z Zarządem Województwa Lubelskiego w celu gruntownej przebudowy drogi wojewódzkiej nr 837 na odcinku Płonka – Równianki wraz z infrastrukturą towarzyszącą w postaci chodnika oraz oświetlenia ulicznego, co pozwoli znacznie poprawić bezpieczeństwo użytkowników tej drogi. Sporo do poprawy mamy również w zakresie infrastruktury i działalności kulturalnej oraz sportowej – wylicza.

Kucharczyk liczy na to, że wspólnie z radą gminy uda się zrobić dużo dobrego dla mieszkańców. By tego dokonać będzie musiał szukać koalicjanta. PiS wprowadziło bowiem do rady 4 osoby. PSL ma 7 mandatów, dwa trafiły do KWW Andrzeja Gołąba i dwa do KWW Wspólny Krasnystaw. (kg)