Sawa nowym wójtem Łopiennika?

Artur Sawa, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Łopienniku Górnym, będzie ubiegał się o stanowisko wójta gminy. Popiera go wójt Jan Kuchta, który z kandydowania zrezygnował z powodu choroby.

Artur Sawa ma 41 lat. Jest żonaty, ma dwójkę dzieci. Ukończył Wyższą Szkołę Zarządzania i Administracji w Zamościu, Politechnikę Rzeszowską i KUL. Od 18 lat pracuje w urzędzie gminy Łopiennik Górny, był kierownikiem Biura Obsługi Szkół, kierownikiem gospodarki komunalnej, a obecnie kieruje Urzędem Stanu Cywilnego. Działa też w Ochotniczej Straży Pożarnej, jest sekretarzem gminnego zarządu RP w Łopienniku Górnym oraz członkiem komisji rewizyjnej powiatowego zarządu OSP RP w Krasnymstawie. Na wójta Łopiennika Górnego kandydować będzie z własnego komitetu, popiera go Jan Kuchta, obecny wójt Łopiennika, który z powodu choroby nie zamierza walczyć o reelekcję.

– Moim mottem w pracy na rzecz gminy jest „Dobro mieszkańców ponad wszystko”, wolne od barw politycznych oraz dzielenia ludzi – mówi Nowemu Tygodniowi Sawa. – W oświacie zaproponuję wdrożenie nowoczesnego systemu informatycznego oraz sprzętu wspomagającego placówki, co zapewni lepszą komunikację po stronie rodzica i ucznia poprzez ulepszony e-dziennik, podnoszenie jakości nauczania oraz osiąganie lepszych wyników w nauce poprzez utworzenie systemu stypendialnego dla uczniów uzdolnionych. Zaproponuję dodatkowe godziny drugiego języka obcego oraz zajęcia dodatkowe, sportowe jak piłka nożna juniorów i regularne uczęszczanie na basen, w zakresie opieki nad dziećmi najmłodszymi wydłużenie czasu pracy oddziału przedszkolnego, polepszenie infrastruktury technicznej poprzez remonty i utworzenie stołówki – wylicza.

W sporcie, rekreacji i kulturze Sawa będzie wspierał budowę boiska sportowego w Olszance oraz stworzenie klubu sportowego, siłowni zewnętrznej przy szkole w Łopienniku Nadrzecznym, place zabaw przy wybranych OSP. Chce utworzenia stanicy kajakowej w Dobryniowie oraz wyznaczenia szlaków rowerowych wraz z punktami przystankowymi.

Sawa deklaruje też, że będzie zabiegał o umożliwienie mieszkańcom gminy łatwiejszego dostępu do lekarzy-specjalistów oraz poprawi warunki lokalowe i eksploatacyjne poprzez termomodernizację obecnego budynku. Chce poprawić estetykę centrum Łopiennika, będzie pomagać w tworzeniu grup producenckich i wspierać przedsiębiorczość. – Chciałbym wykorzystać atrakcyjne położenie gminy, tylko 10 minut do Krasnegostawu, 40 minut do Lublina, 40 do Zamościa i 30 do Chełma – wylicza. – Będę zachęcał do zamieszkania w naszej gminie – obiecuje Sawa. (k)