Schowają śmieci pod ziemię

Rada dzielnicy Stare Miasto chce postawić podziemne śmietniki. Zostaną sfinansowane z rezerwy celowej dzielnicy.


Pojemniki podziemne to coraz częstszy widok w polskich miastach. Są nie tylko estetyczne, ale i bezpieczne a dzięki niewielkiej, wystającej ponad powierzchnię części wsypowej niemal niezauważalne w przestrzeni miasta. Rada dzielnicy Stare Miasto, funkcjonująca w najbardziej zabytkowej części Lublina, już od dawna zastanawia się, w jaki sposób usprawnić odbiór śmieci z dzielnicy. – To rozwiązanie na długie lata, takie pojemniki są wkopywane w ziemię na głębokość około 4 metrów.

Zapobiega to brzydkiemu zapachowi i ułatwia segregację odpadów – wyjaśnia Michał Makowski, przewodniczący zarządu dzielnicy Stare Miasto. Podziemne pojemniki musiałyby się znaleźć na terenie dobrze utwardzonym, bo tylko tam mógłby wjechać niezbędny do ich obsługi ciężki sprzęt. Jak sprawdzili radni, firmy odbierające w Lublinie odpady dysponują m.in. sprzętem z systemem HDS, które mogą obsługiwać takie pojemników.

Jedyną wadą podziemnych pojemników jest ich wysoka cena – około 15 tys. złotych za sztukę. Rada rozważa lokalizację tego typu śmietników przy ulicy Furmańskiej 3/7 i 9/11. Część kosztów zamierza pokryć ze swojej rezerwy celowej.

(EM.K.)