Ścigani

Aż 750 osób chełmska policja poszukiwała przez ostatnie cztery lata na podstawie listów gończych. Na wolności wciąż pozostaje 275 z nich, a najdłużej poszukiwany ukrywa się już od 18 lat! Trzej przestępcy ostatnio wpadli w Anglii. W ubiegłym tygodniu przetransportowano ich do kraju.
Listy gończe wydają sąd i prokuratura. Od 2012 r. listy takie wystawiono za 750 mieszkańcami powiatu chełmskiego. 275 z nich wciąż gdzieś się ukrywa, a policja prowadzi ich poszukiwania. Przestępca może mieć na swoim koncie więcej niż jeden list gończy. Za niektórymi wystawiono ich kilka a nawet kilkadziesiąt. Poszukiwani listami gończymi skazani są za różne przestępstwa: rozboje, kradzieże, narkotyki. Najdłużej poszukiwany przez KMP w Chełmie jest mężczyzna, za którym list gończy wystawiono w 1998 r. Nie wiadomo, gdzie się zaszył, a organy ścigania od 18 lat nie mogą go namierzyć. Karę więzienia powinien odbyć za to, że nie płacił alimentów. Przestępcy, za którymi wystawiono listy gończe, ukrywają się w różnych miejscach, ale nie znają dnia ani godziny, kiedy mogą wpaść. Niedawno chełmscy policjanci zatrzymali w gminie Ruda-Huta mieszkańca Bełchatowa, który był poszukiwany 33 listami gończymi. 27-latek ukrywał się u swojej znajomej i był pewny, że nikt go nie znajdzie. Ktoś jednak doniósł na komendę, że w okolicy pojawił się nieznajomy mężczyzna. Liczył się z tym, że zostanie zatrzymany, a mimo to na widok policjantów z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą otworzył oczy ze zdumienia. Mężczyzna był poszukiwany za kradzieże, za które orzeczono mu karę 865 dni aresztu.
Poszukiwani listami gończymi często sądzą, że problem rozwiąże wyjazd za granicę. Takie myślenie zwiodło trzech mieszkańców powiatu chełmskiego, którzy wyjechali do Anglii i podpadli tamtejszej policji. Cała trójka została aresztowana. Jeden z mężczyzn wpadł na kradzieży w sklepie. Kolejny z zatrzymanych w Anglii bardzo długo cieszył się wolnością. Chełmskie organy ścigania wydały za nim list gończy jedenaście lat temu. Z kolei trzeci z aresztowanych w Anglii pewnie nie zdążył się jeszcze na dobre tam zadomowić. List gończy wydano za nim w Chełmie w ubiegłym roku. Cała trójka została w ubiegłym tygodniu przetransportowana do Polski. Zostaną doprowadzeni do więzienia, gdzie odbędą w końcu zasądzoną karę. Byli poszukiwani za kradzieże, rozbój, uszkodzenie mienia, znieważenie funkcjonariusza publicznego, narkotyki. Mieli na koncie odpowiednio: dwa, cztery i pięć listów gończych.
– Poszukiwani listami gończymi zatrzymywani są w różnych okolicznościach – mówi podkom. Ewa Czyż, oficer prasowy KMP w Chełmie. – Zdarza się, że odbywa się to w trakcie przekraczania przez nich granicy, podczas legitymowania. Bywało, że ktoś po wielu latach wracał z zagranicy, sądząc, iż nikt już go nie zatrzyma. Był zdziwiony, gdy jednak został aresztowany i trafiał do więzienia. Istnieje też przedawnienie karalności. Policja występuje do sądu z prośbą o takie dane.
Prawo rozróżnia okresy przedawnienia karalności w zależności od wagi przestępstwa. W przypadku poważniejszych przestępstw przedawnienie karalności następuje później.
Sądy w niektórych przypadkach pozwalają na publikację wizerunku w Internecie i środkach masowego przekazu. Można je znaleźć na stronie internetowej KMP w Chełmie w zakładce poszukiwani. Są wśród nich także kobiety. Najmłodszy poszukiwany ma 21 lat, najstarszy 60.
– Wszystkie osoby, które mogą pomóc w ustaleniu miejsca przebywania poszukiwanych proszone są o kontakt telefoniczny z dyżurnym Komendy Miejskiej Policji w Chełmie pod numerem 82 560 12 10, numerem alarmowym Policji 997 lub 112 – mówi podkom. Czyż. (mo)