Sędzia nie była stronnicza

Tak uznał Wojewódzki Sąd Administracyjny, oddalając wniosek prezydenta Krzysztofa Żuka o wyłączenie sędzi Marty Laskowskiej-Pietrzak ze składu orzekającego w jego sprawie o wygaszenie mandatu prezydenta.


– Postanowienie jest nieprawomocne – podkreśla sędzia Grzegorz Wałejko, rzecznik prasowy WSA w Lublinie. Prezydentowi przysługuje możliwość złożenia zażalenia na decyzję do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Na wyrok w sprawie odwołania się Krzysztofa Żuka od wygaszenia mu mandatu prezydenta Lublina przez wojewodę lubelskiego Przemysława Czarnka, który uznał, że prezydenta złamał ustawę antykorupcyjną, zasiadając w radzie nadzorczej PZU Życie, trzeba więc będzie jeszcze poczekać.

Miał on zapaść już po rozprawie, która odbyła się 18 kwietnia, ale Krzysztof Żuk złożył po niej wniosek o wyłączenie ze składu orzekającego przewodniczącej Marty Laskowskiej-Pietrzak, której zarzucił brak bezstronności, bo sędzia przerywała wypowiedzi pełnomocników prezydenta nie chcąc wysłuchać ich wszystkich argumentów. Gdyby wniosek prezydenta sąd uwzględnił, cała sprawa toczyłaby się od początku.

WSA przeanalizował przebieg rozprawy na nagraniu z telewizyjnych kamer i na posiedzeniu niejawnym 24 maja oddalił wniosek prezydenta. W uzasadnieniu podał, że trójka sędziowska orzekająca w sprawie prezydenta oświadczyła, że co prawda przewodnicząca składu przerywała wystąpienia jego pełnomocników, ale „mieściło się to w ramach jej uprawnień, bowiem wywód ten pozostawał bez znaczenia dla sprawy. W ich ocenie zachowanie sędzi Marty Laskowskiej-Pietrzak nie wskazywało na jakąkolwiek stronniczość i nie uzasadnia zarzutu braku bezstronności” – podsumował WSA.

Postanowienie jest nieprawomocne.

– Czekamy na jego dostarczenie wraz z uzasadnieniem. Dopiero po zapoznaniu się argumentami podjęta będzie decyzja o tym, czy prezydenta złoży zażalenia do NSA. Mamy na to 7 dni od daty doręczenia – mówiła w piątek Beata Krzyżanowska, rzecznik prasowy prezydenta Lublina. BCH