Sędzia zwolnił z tajemnicy

Przełom w śledztwie w sprawie wyłudzenia pieniędzy z kasy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Chełmie. Zwolnione z tajemnicy banki przesłały śledczym dane o rachunkach, na które spływały przelewy. Dowiemy się, kto latami okradał placówkę.

Sprawa wyszła na jaw w marcu, po samobójstwie jednej z pracownic miejskiego ośrodka pomocy. Na stacji Chełm Miasto kobieta wyszła na tory wprost pod nadjeżdżający pociąg. Szybko pojawiły się spekulacje, jakoby powodem targnięcia się na życie 40-latki były problemy w pracy. Zatrudniona od kilku lat w chełmskim MOPR kobieta zajmowała się wypłatą świadczeń rodzinnych. Gdy przebywała na zwolnieniu, zastępująca ją w pracy koleżanka miała natrafić na ślad nieprawidłowości w wypłatach, a przeprowadzona niezwłocznie wewnętrzna kontrola w ośrodku potwierdziła, że pieniądze z puli społecznej były przelewane na rachunki nienależące do faktycznych świadczeniobiorców. W ośrodku latami miało dochodzić do wyłudzenia – łącznie na kwotę ponad 200 tysięcy złotych, a odpowiedzialność za ten proceder spadła na zmarłą.

Jak zapewniał wówczas Waldemar Kozioł, dyrektor MOPR w Chełmie, pierwsze ustalenia ewidentnie wskazywały, że defraudacji winna jest jedna osoba oraz luka w systemie informatycznym, dzięki której nieuczciwa pracownica mogła obejść zabezpieczenia i przelewać kwoty inne niż te wygenerowane przez system na podstawione rachunki.

Prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie przywłaszczenia środków z puli pomocy społecznej, dysponując jedynie trzema numerami rachunków, na które trafiały pieniądze oraz danymi z MOPR o datach i kwotach przelewów.

Po tygodniach trwania w zawieszeniu śledztwo nabiera tempa. Sąd zwolnił banki, w których zostały założone fikcyjne rachunki, z klauzuli, a objęte tajemnicą dane kilka dni temu trafiły na biurko prokuratora. Niebawem będzie jasne, czy rachunki zostały założone na jedno i to samo nazwisko oraz czy podane przez MOPR informacje o przelewach zgadzają się z tymi udostępnionymi przez banki. Śledczy zlecili też przeprowadzenie w ośrodku drugiej, szczegółowej kontroli. Jej wyniki i informacje o kolejnych postępach w śledztwie poznamy pod koniec miesiąca. (pc)