Sektor AB rośnie w siłę!

O lubelskich kibicach żużla znowu mówi cała Polska! Wszystko ponownie za sprawą sympatyków, którzy oglądali piątkowe spotkanie Motoru z zespołem z Grudziądza z podnośników koszowych z sektora AB. Oznaczenie podniebnej trybuny nie jest przypadkowe, bo pochodzi od nazwy firmy AB TRANS z Lublina, która od ponad 15 lat wynajmuje podnośniki koszowe.


Tym razem za trybuną na pierwszym łuku lubelskiego toru, na 21 podnośnikach (sic!), zmagania oglądało aż 55 najwierniejszych kibiców. Zadbali nawet o niesamowitą oprawę, odpalając w pewnym momencie race.

Za sektorem AB stoi Artur Bieniaszewski, właściciel lubelskiej firmy wynajmującej podnośniki koszowe i zajmującej się pracami na wysokościach, działającej na rynku od 2004 roku.

– Najpierw z naszych podnośników korzystała telewizja, która podczas relacji umieszczała na nich kamery. Teraz, gdy pojawiły się ogromne problemy z zakupem biletów (od red. – z uwagi na reżim sanitarny zmagania żużlowców może oglądać nieco ponad 2000 kibiców, a chętnych jest nawet kilkanaście razy więcej) podnośniki udostępniam swoim przyjaciołom i znajomym, którzy na żywo chcieliby obejrzeć spotkanie, a nie udało im się zdobyć biletów – mówi pan Artur, od wielu kibic czarnego sportu. MAG