Skarg było więcej, jedzenie poprawiło się

Skarg na jedzenie dostarczane do Dziennego Domu Seniora+ w Chełmie było więcej, niż zapewniał MOPR. Ale ostatecznie z posiłków uczestnicy są w końcu zadowoleni.

Niedawno pisaliśmy o skardze uczestnika Dziennego Domu Seniora+ na posiłki dostarczane do placówki. Twierdził, że jedzenie jest niesmaczne i zimne.

– Zgłaszałem to od miesięcy, ale bez skutku, dlatego proszę gazetę o interwencję – mówił nam wtedy. – Tylko w wakacje było dobrze, bo jedzenie dostarczane było z innej kuchni. Ale potem znowu się popsuło. Nie da się jeść. A przecież płacimy za to.

Dyrekcja Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie, której podlega DDS+, przyznała, że o skargach na posiłki słyszała, ale pochodziły one wyłącznie od jednej osoby. – Trudno dyskutować o smaku, bo to rzecz gustu, ale zdecydowana większość jednak nie ma obiekcji – mówiła Katarzyna Sokołowska, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie.

Nie do końca to prawda. Autor skargi przyniósł do naszej redakcji listę z podpisami czternastu osób, które do 10 września wnosiły skargi na posiłki dostarczane do DDS+. – Nie jest tak, jak zapewnia dyrekcja. Nie tylko ja się skarżyłem, ale większość narzekała na posiłki – mówi nam. Ale przyznaje, że po skargach i artykule jedzenie w końcu się poprawiło. (bf)