Słomiany pakt

Bioenergia Invest S.A, spółka należąca do znanego producenta ciągników Ursus, podpisała umowę na dostawę biomasy dla norweskiej spółki TergoPower Lublin, która przy ul. Mełgiewskiej chce zbudować ekologiczną elektrownię. Tyle tylko, że temu stanowczo sprzeciwiają się okoliczni mieszkańcy.
– Zielona energia to bardzo ważny element strategii każdego miasta. Cieszę się, że w Lublinie coraz częściej pojawiają się firmy, takie jak TergoPower, które chcą realizować inwestycje z zakresu energii odnawialnych. Pozwoli to przyczynić się do tego, aby Lublin stał się zielonym miastem, który będzie korzystał z bezpiecznej i ekologicznej energii – mówi Karol Zarajczyk, prezes zarządu Ursus S.A.
Bioenergia Invest S.A jest jednym z pierwszych i największych producentów biomasy rolnej w Polsce. Spółka ma także zagraniczne doświadczenia w tym obszarze. Obecnie posiada w Polsce ponad dwadzieścia linii do brykietowania i peletowania słomy i siana. Każda z tych linii stanowi mobilne miniprzedsiębiorstwo, dostarczające biomasę do celów przemysłowych stosowaną w profesjonalnej energetyce. Technologię produkcji biomasy oraz jej parametry ustalono według zapotrzebowania określonego przez największe elektrownie w Polsce. Nowe linie produkcyjne mają wydajność do 1000 ton brykietu lub 600 ton peletu miesięcznie.

– Dostawy do TergoPower to bardzo duży projekt, jednak jesteśmy do niego bardzo dobrze przygotowani, a nasze doświadczenie w zakresie pozyskiwania słomy na rynku lubelskim i dotychczasowa współpraca z setkami rolników, były kluczową kwestią przy przygotowaniach do podpisania kontraktu – zaznaczył Tadeusz Kasjanowicz, prezes zarządu Bioenergia Invest S.A. – Przy realizacji kontraktu znajdą pracę tysiące mieszkańców Lubelszczyzny. Będą to miejsca pracy przy zbiorze słomy, zwózce, stertowaniu, całorocznym transporcie do elektrowni oraz w samej elektrowni.
W przypadku umowy z TergoPower chodzi o lokalną słomę, która będzie głównym paliwem wykorzystywanym w elektrowni. Nie ma więc obawy, iż do elektrowni będzie sprowadzana biomasa z zagranicy (Afryki czy Indonezji), jak to się dzieje w przypadku innych elektrowni. Ustalenia mają obowiązywać przez 15 lat od momentu pełnego pierwszego roku działalności elektrowni.
TergoPower Lublin sp. z o.o. chce zbudować w Lublinie ekologiczną elektrownię, która będzie miała moc ok. 49.9 MW(e), co oznacza, że zapewni energię elektryczną dla około 112 000 gospodarstw domowych. Firma zapewnia, że będzie to nowoczesna, przyjazna dla środowiska, w pełni bezpieczna inwestycja, która zwiększy bezpieczeństwo energetyczne miasta. Ale innego zdania są mieszkańcy Tatar. Boją się, że elektrownia na biomasę emitować będzie do atmosfery toksyczne i niebezpieczne dla ludzi związki. Pod protestem przeciwko inwestycji zebrali kilka tysięcy podpisów. Organizują protesty pod ratuszem i na sesjach rady mista.
Norweski inwestor stara się przekonać przeciwników elektrowni, że będzie ona całkwicie bezpieczna dla zdrowia a do tego stworzy miejsca pracy. Na inwestycji zyskać mają też rolnicy z regionu, którzy na sprzedaży słomy zarobią kilkadziesiąt milionów złotych rocznie.
– Współpraca z Bioenergią Invest zagwarantuje bezpieczeństwo dostaw, możliwość monitorowania produkcji oraz utrzymywanie odpowiednich parametrów dostarczanej biomasy. Dzięki temu będziemy mieli pewność, że paliwo dostarczane do naszej elektrowni, czyli słoma, jest najwyższej jakości – podkreśla Einar Vangsnes, prezes zarządu TergoPower Lublin sp. z o.o. – Poza tym liczymy, że to dopiero początek współpracy z Bioenergią Invest oraz Ursusem, mamy bowiem w zanadrzu wiele ciekawych projektów energetycznych i logistycznych, dzięki którym powstaną nowe miejsca pracy w Lublinie. KB