Smród po Chmielakach

Jubileuszowe, pięćdziesiąte już Chmielaki, niewątpliwie należy uznać za udane. Przez Krasnystaw w ciągu trzech dni przewinęło się kilkanaście, jeżeli nie dziesiątki tysięcy ludzi. Niestety, jak co roku tłum zostawił po sobie uciążliwy smród.

Tegoroczne Chmielaki zakończyły się sukcesem. Dopisała pogoda, frekwencja, na wysokości zadania stanęły gwiazdy, które pojawiły się na krasnostawskim Rynku.

– Niestety, jak co roku, w poniedziałek po imprezie miasto obudziło się w smrodzie moczu – zwraca nam uwagę mieszkaniec Krasnegostawu. Mimo wielu ustawionych toalet toi-toi spora część uczestników Chmielaków za potrzebą udawała się gdzie popadnie.

– Wiele kamienic w centrum jest obsikanych. To straszne, jak niektórym brakuje kultury – dodaje nasz rozmówca. Mężczyzna przesłał nam zdjęcie bloku przy ul. Poniatowskiego. Wstyd. Władze Krasnegostawu powinny zastanowić się, jak rozwiązać ten problem w najbliższych latach. (k)