Polska w żałobie po tragedii w Krakowie

Bohaterski policjant, który z ranami postrzałowymi do końca ścigał zamachowca walczy o życie w szpitalu. Myślami jest z nim cała Polska

Sześć osób zginęło, a szesnaście zostało rannych w sobotnim (7 listopada) zamachu w centrum Krakowa. W związku z tragedią prezydent Karol Nawrocki ogłosił dwudniową żałobę narodową, która obowiązuje 8 i 9 listopada.

Do dramatycznych wydarzeń, które w naszym kraju miały miejsce po raz pierwszy, doszło około godz. 15. 24-letni mieszkaniec Ostrowca Świętokrzyskiego wjechał samochodem na Rynek Główny w Krakowie i zaczął strzelać z broni automatycznej do przypadkowych przechodniów. Zabił cztery kobiety i dwóch mężczyzn. Napastnik został postrzelony i zatrzymany przez policjantów.

Podczas interwencji rannych zostało dwóch funkcjonariuszy. Jeden z nich, mimo ran postrzałowych, bohatersko do końca ścigał sprawcę. Policjant walczy o życie w szpitalu.

Śledczy ustalają tożsamość wszystkich ofiar. Z pierwszych informacji wynika, że zginęły trzy obywatelki Polski i obywatel Wielkiej Brytanii, a wśród rannych oprócz Polaków są obywatele kilku krajów europejskich. Nie wiadomo jeszcze, czy wśród zabitych i rannych są mieszkańcy Lubelszczyzny, w tym naszego regionu.

Tragicznego odkrycia dokonano również w mieszkaniu zamachowca w Ostrowcu Świętokrzyskim. Służby znalazły tam ciała trzech osób – dwóch kobiet i mężczyzny, prawdopodobnie członków najbliższej rodziny 24-latka. Okoliczności ich śmierci są wyjaśniane.

Polska pogrążyła się w żałobie. Na 8 i 9 listopada ogłoszono żałobę narodową, a w samym Krakowie potrwa ona do 11 listopada. Red

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco!

Najnowsze Wydanie
2026-11-02 Nowy Tydzień tygodnik lokalny
5,00zł Kup Gazetę