Spłacą dług w ratach

Firma „Haller” z Katowic, której gmina Sawin ma zapłacić z odsetkami około 5 mln zł odszkodowania, zgodziła się na ratalną spłatę długu. Przez najbliższy rok gmina co miesiąc na jej konto ma przelewać po 150 000 zł.

– Cieszymy się, że udało się nam przekonać firmę „Haller” do ratalnej spłaty zadłużenia – mówi Dariusz Ćwir, wójt gminy Sawin. – Robiliśmy wszystko, by nie dopuścić do egzekucji komorniczej.
Zanim jednak doszło do negocjacji z „Hallerem” gmina musiała zapłacić spółce z Katowic 500 000 zł. To był warunek, by firma przystąpiła do jakichkolwiek rozmów. – Ustaliśmy, że co miesiąc do końca marca 2018 roku będziemy przelewać na konto „Hallera” po 150 000 zł. W tej kwocie są zawarte zarówno należność główna, jak i odsetki. Pierwsza rata ma być zapłacona do końca maja br. – wyjaśnia wójt Ćwir.
Przypomnijmy, kilka tygodni temu zapadł prawomocny wyrok w sprawie, którą firma „Haller” wytoczyła gminie Sawin. Spółka rozpoczęła budowę zbiornika wodnego „Niwa”, ale jej nie dokończyła. W trakcie realizacji inwestycji wyszło, że należy wykonać dodatkowe prace, o których „Haller” wcześniej nie wiedział. Firma zażądała za nie dodatkowego wynagrodzenia, na co nie zgodziły się ówczesne władze gminy z wójtem Andrzejem Mazurem.
Jednocześnie gmina Sawin przygotowuje wniosek do Banku Gospodarstwa Krajowego o pożyczkę w wysokości około 5 mln zł na preferencyjnych warunkach. – Jeśli ją dostaniemy, automatycznie zwrócimy „Hallerowi” całą należność. Spłatę pożyczki z kolei rozłożymy na kilka lat, dzięki czemu część pieniędzy będziemy mogli przeznaczyć na gminne inwestycje – wyjaśnia wójt Ćwir. (s)