Społecznicy z Bronowic napisali list do… papieża

15 sierpnia tego roku na lubelskich Bronowicach, na skwerze przy Drodze Męczenników Majdanka, stanął pomnik Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Na cokole monumentu znalazła się inskrypcja: „Rzeczy Bożych na ołtarzu cara składać nam nie wolno. Non possumus!”, fragment memoriału Episkopatu Polski z 8 maja 1953 roku, przyjętego w odpowiedzi na próby podporządkowania Kościoła katolickiego komunistycznym władzom. To motto uzupełnił napis: „Stefan kardynał Wyszyński 1948-1981. Prymas Tysiąclecia” oraz „Soli Deo. Biskup lubelski 1946-1948. Wdzięczni Mieszkańcy Bronowic”.

Proszą w nim o ogłoszenie beatyfikacji ks. Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Polski, biskupa lubelskiego w latach 1946-1948 bez czekania na oficjalne uroczystości. Z uwagi na pandemię Covid-19 beatyfikacja, która miała nastąpić w czerwcu tego roku została bezterminowo przesunięta. – Pan Jezus ustanawiając Najświętszy Sakrament miał tylko 12 świadków. Myślimy, że dla ogłoszenia beatyfikacji Sługi Bożego Kardynała Wyszyńskiego nie potrzeba rzeszy wiernych – napisali w liście społecznicy dzięki którym w tym roku na Bronowicach odsłonięto pomnik Prymasa Tysiąclecia.

Beatyfikacja prymasa Wyszyńskiego miała odbyć się 7 czerwca br. w Warszawie. Z uwagi na pandemię koronawirusa bezterminowo została jednak zawieszona. – Nowy termin zostanie ustalony i ogłoszony dopiero po ustaniu pandemii – informował pod koniec kwietnia kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski.

– W niebie nie ma przecież pandemii – zauważa inż. Adam Głowacz, bronowicki społecznik, który w imieniu mieszkańców napisał list do papieża Franciszka. Na 10 stronach przytoczył życiorys Prymasa Tysiąclecia, a na zakończenie poprosił o ogłoszenie Kardynała Stefana Wyszyńskiego błogosławionym.

„Przekazując Ojcu Świętemu życiorys ks. Kardynała Stefana Wyszyńskiego – Prymasa Polski, który dla Kościoła i wiary w Pana Boga poświęcił całe życie, cierpiąc tortury i prześladowanie, ale Pana Boga nigdy się nie zaparł ” Per Mariam – Soli Deo”. Prosimy Jego Świętobliwość o ogłoszenie Jego Beatyfikacji, która miała nastąpić w czerwcu 2020 roku. Pan Jezus ustanawiając Najświętszy Sakrament miał tylko 12 świadków. Myślimy, że dla ogłoszenia beatyfikacji Sługi Bożego Kardynała Wyszyńskiego nie potrzeba rzeszy Wiernych. Dziękujemy” – inż. Adam Głowacz napisał w imieniu mieszkańców lubelskich Bronowic, którzy w tym roku, Kardynała Wyszyńskiego uczcili pomnikiem na skwerze Prymasa Tysiąclecia przy Drodze Męczenników Majdanka.

Przypomnijmy! Proces beatyfikacyjny kardynała Wyszyńskiego trwał ponad 30 lat. Rozpoczął się w 1989 r., osiem lat po śmierci Prymasa Tysiąclecia. W styczniu 2019 r. komisja lekarzy w watykańskiej kongregacji zatwierdziła dokumentację dotyczącą cudu. Następnie dekret zaakceptowała komisja teologów. Ostatnim etapem była aprobata komisji kardynałów i biskupów. 3 października ubiegłego roku papież Franciszek zatwierdził dekret otwierający drogę do beatyfikacji, która miała nastąpić na początku czerwca 2020 r.

BS