Spór o chodnik, którego nie ma

Po tym, jak radna Agnieszka Pocińska-Bartnik w imieniu części mieszkańców ul. Królowej Jadwigi zaapelowała o wycofanie się z pomysłu budowy chodnika na tym osiedlu, odezwali się obrońcy inwestycji. – Przecież zagłosowało za nią 260 osób – przypomina Ewa Przeworska, pomysłodawczyni przedsięwzięcia.

Przypomnijmy. Na ostatniej sesji rady miasta Agnieszka Pocińska-Bartnik w imieniu 60 mieszkańców ul. Królowej Jadwigi zaapelowała, by miasto wycofało się z pomysłu budowy chodnika na tej ulicy. – Mieszkańcy wcale go nie chcą, ktoś chce ich na siłę uszczęśliwić – mówiła radna. Po ukazaniu się artykułu na ten temat skontaktowała się z nami Ewa Przeworska, pomysłodawczyni budowy chodnika. – W roku 2016 r. zgłosiłam taką inicjatywę do budżetu obywatelskiego – mówi mieszkanka Królowej Jadwigi. – Ulica jest ruchliwa, a wyznaczona strefa zamieszkania nie spełnia swojej funkcji. Chcąc poprawić bezpieczeństwo dzieci chodzących do szkoły i przedszkola, osób starszych oraz niepełnosprawnych przemieszczających się na wózkach oraz wszystkich pozostałych mieszkańców osiedla, uznałam, że taki projekt jest potrzebny. Codziennie chodziłam z kilkumiesięcznym dzieckiem w wózku po sąsiadach, prosząc o podpisy. Wyjaśniałam wszystkie wątpliwości dotyczące inwestycji. Zgodę wyraziła większość mieszkańców ul. Królowej Jadwigi oraz Osiedla Jagielońskiego, przy czym – co warte podkreślenia – nikt nie wyraził sprzeciwu. Niestety, zebrane 260 głosów nie wystarczyło do uwzględnienia projektu w budżecie obywatelskim na rok 2017. jednak wyraźnie zaznaczyło tę ważną potrzebę mieszkańców – dodaje.

Treść interpelacji Pocińskiej-Bartnik nie spodobała się też władzom miasta Krasnystaw. – Nie jest prawdą, że nikt z mieszkańców osiedla nie zgłaszał potrzeby budowy chodnika, ani też nie konsultował z mieszkańcami pomysłu wytypowania inwestycji do budżetu obywatelskiego – napisała w wysłanym do redakcji oświadczeniu burmistrz Hanna Mazurkiewicz. 12 sierpnia 2016 r. do urzędu miasta wpłynął formularz ze zgłoszeniem propozycji zadania pn. „Budowa chodnika przy ul. Królowej Jadwigi od skrzyżowania z ul. Poniatowskiego do skrzyżowania z ul. Królowej Sońki”. Dołączono do niego 30 podpisów (9 z ul. Królowej Jadwigi). Uzasadnieniem wniosku była troska o bezpieczeństwo pieszych (w szczególności dzieci), którzy poruszają się po jezdni o stosunkowo dużym natężeniu ruchu, gdzie dodatkowo kierowcy znacznie przekraczają przepisową prędkość. Podczas głosowania na zadania, które uzyskają dofinansowanie w ramach budżetu obywatelskiego, na omawianą inwestycję oddało głos 259 osób. – Dane z głosowania wyraźnie wskazują na przeważającą liczbę głosów „za” (259) budową chodnika nad liczbą głosów „przeciw” (60) – pisze burmistrz.
Władze Krasnegostawu dodają też, że na liście 60 osób przeciwnych budowie chodnika znalazły się 4 osoby, które podpisały się pod formularzem zgłoszeniowym propozycji tego zadania oraz 7 osób, które na etapie głosowania poparły te inicjatywę! – Jednocześnie informuję, że władze miasta nigdy nie rozważały lokalizacji chodnika po prawej stronie ulicy w miejscu istniejącego oświetlenia ulicznego. Chodnik będzie znajdował się po lewej stronie ulicy. Żywię głęboką nadzieję, że przedstawione wyjaśnienia znajdą zrozumienie wśród tej części mieszkańców osiedla, która wyraziła swoje wątpliwości, co do zasadności budowy chodnika i pozwoli w atmosferze zrozumienia zrealizować inwestycję – podsumowuje Mazurkiewicz. (kg)