Spór o miejskie priorytety

Przy głosowaniu nad zmianami w budżecie miasta radni koalicji i opozycji byli wyjątkowo zgodni, co w tej kadencji zdarza się nader rzadko

Lubelscy radni zadecydowali o zmianie tegorocznego budżetu miasta, choć nie obyło się bez ostrej dyskusji. Spór rozgorzał o 10 milionów złotych, które ratusz początkowo chciał dołożyć do rewitalizacji Parku Ludowego. Po sugestiach radnych PiS nie dołożono środków na park, za to zwiększono pulę pieniędzy na inną ważną inwestycję – budowę kompleksu szkolnego przy ulicy Berylowej.

Pierwszy przetarg na odnowę parku miasto unieważniło, gdyż wyceny firm przewyższały kosztorys miasta nawet o połowę. Przed sesją miasto chciało podwyższyć środki budżetowe na ten cel z 19 mln zł do 29 mln zł. – Uaktualniliśmy wartości materiałów i koszty robocizny – mówił na sesji Tadeusz Dziuba, dyrektor Wydziału Inwestycji i Remontów lubelskiego ratusza.

Przypomnijmy, że najtańsza z prawidłowych ofert na odnowę parku opiewała na ok. 35 mln zł.

Inną propozycję na zmianę w budżecie przedstawili radni PiS. – Są ważniejsze zadania niż rewitalizacja Parku Ludowego. To choćby budowa szkoły przy ul. Berylowej, czy następna w kolejce do budowy szkoła na Ponikwodzie – mówił Tomasz Pitucha, przewodniczący klubu radnych PiS. Jego propozycję popierali kolejni radni PiS Małgorzata Suchanowska i Zdzisław Drozd.

O ile propozycje opozycji najczęściej przepadają w głosowaniach, to tym razem prezydent się do niej przychylił, bo prawdopodobnie pod nieobecność na sesji radnej Marty Wcisło (PO) głosowanie zakończyłoby się remisem 15 do 15 i żadna z proponowanych zmian w budżecie nie weszłaby w życie.

– Szkoła na Czubach musi powstać. Nie przyjmując zmiany w budżecie, opóźnimy jej oddanie o jeden rok szkolny. Dobrze, gdybyśmy podzielili się odpowiedzialnością w tej sprawie – mówił do radnych opozycji Mariusz Banach, nowy wiceprezydent Lublina ds. oświaty.

Zmiana uchwały budżetowej, bez dokładania do Parku Ludowego, przeszła zdecydowaną większością, podobnie jak Wieloletnia Prognoza Finansowa, w którą wpisano dodatkowe 20 mln zł na szkołę przy Berylowej. Kompleks będzie składał się ze szkoły dla 600 dzieci, przedszkola oraz domu kultury z salą widowiskową.

Sprawa Parku Ludowego nie zostaje jednak odłożona na długo. To inwestycja realizowana przy wsparciu środków unijnych, z funduszy Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. Miasto musi uporać się z nią do 2019 roku. Bazę wyjściową do prac ratusz już posiada. – Zakres rzeczowy inwestycji, czyli projekt, nie zmieni się – zapewnił Artur Szymczyk, wiceprezydent Lublina. Park wzbogacić się ma o nowe nasadzenia, zupełnie nowe place zabaw, ogród wodny, ogrody roślinne, wybieg dla psów i wiele innych…BACH