Sprawcy bestialstwa ustaleni z nazwiska

Już wiadomo, kto dokładnie dokonał barbarzyńskich ataków lotniczych na Lublin we wrześniu 1939 roku, w których zginęło kilkaset osób, w tym wybitny poeta Józef Czechowicz, a także 42 pracowników lubelskiego magistratu. To byli piloci 4. Pułku Bombowego Luftwaffe, w tym 2. Dywizji dowodzonej przez Wolfganga Erdmanna. Do oryginalnych  niemieckich dokumentów potwierdzających bombardowania dokonane przez te jednostki dotarł ostatnio lubelski Oddział Instytutu Pamięci Narodowej.

Informacje o tym, kto dokładnie na początku września zbombardował Lublin ujawnił podczas piątkowych uroczystości pod pomnikiem Józefa Czechowicza, w miejscu gdzie przed 82. laty w wyniku wybuchu bomby zginął wybitny poeta, Marcin Krzysztofik, dyrektor lubelskiego Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej.

– Ostatnio udało nam się dotrzeć do oryginalnych dokumentów niemieckich m.in. IV Pułku Bombowców, właśnie tego, który 9 września 1939 roku w całym składzie bombardował Lublin. Wiemy też, że 2 września bombardowania na terenie lotniska przyległego do Lubelskiej Wytwórni Samolotów dokonał 2. Dywizjon tego samego pułku bombowców startujący z Oleśnicy. Wiemy, że jego dowódcą był kapitan Wolfgang  Erdmann. On, jak i dowódca pułku Oberst Martin Fiebig 16 września 1939 r. zostali odznaczeni za swoje działania Krzyżem Żelaznym II klasy. Jeśli chodzi o sam skład tego 2. Dywizjonu znaleźliśmy dokumenty, gdzie mamy wykaz członków wszystkich 30 załóg Heinkel He-111, będących na jego wyposażeniu – mówił Marcin Krzysztofik, dyrektor lubelskiego Oddziału IPN, zapowiadając, że odnalezione raporty, które po wkroczeniu Armii Sowieckiej do Berlina zostały przez nią przejęte i wywiezione do Moskwy, będą sukcesywnie publikowane na kanałach społecznościowych IPN Oddział w Lublinie.

Dyr. Marcin Krzysztofik przypomniał także, że niemiecki samolot zwiadowczy Dornier Do 17 nad Lublinem pojawił się już 1 września o godzinie 7 rano. Z raportów wynika, że z lotniska w Świdnicy (Schweidnitz) maszyna 123. Dywizji Rozpoznawczej   wystartowała o 4:20, czyli pięć minut wcześniej niż rozpoczął się ostrzał z pancernika Schleswig-Holstein Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte. Wracając na macierzyste lotnisko samolot rozpoznawczy przeleciał nad Kraśnikiem, a następnie udał się w kierunku Ostrowca Świętokrzyskiego, Kielc i Częstochowy.

Bombardowanie Lublina, które miało miejsce 9 września 1939 roku, było jedynym z najtragiczniejszych epizodów w wojennej historii miasta. Bomby trafiały przede wszystkim w rejony ulic Krakowskiego Przedmieścia, Narutowicza, Kapucyńskiej, Kościuszki, Szopena oraz Starego Miasta,  głównie ulicy Bramowej. Zbombardowane zostały także koszary 8. Pułku Piechoty Legionów przy alei Kraśnickiej zabijając żołnierzy, chorych i rannych w szpitalu oraz cywilów mieszkających w okolicy.

W sumie zginęło kilkaset osób (400-500), 1200 było rannych, a uszkodzeniu uległo ponad 60 budynków. Pod gruzami kamienicy przy Krakowskim Przedmieściu 46 zginął między innymi wybity poeta Józef Czechowicz, który w tym czasie przebywał w zakładzie fryzjerskim.

Od wielu lat w rocznicę śmierci, w miejscu gdzie zginął Czechowicz, na placu Jego imienia, pomiędzy Pocztą Główną a Klasztorem Kapucynów, pod pomnikiem autorstwa Tadeusza Skwarczyńskiego, odsłoniętym w 1969 roku, odbywają się uroczystości upamiętniające tragiczne wydarzenia. Biorą w nich udział przedstawiciele władz samorządowych, instytucji kulturalnych, delegacje lubelskich szkół, w tym SP Nr 19 z ul. Szkolnej noszącej imię poety, literaci i mieszkańcy.

– Szczególnie witam młodzież z nadzieją, że pamięć o Czechowiczu będzie cały czas w szkołach lubelskich i nie tylko żywa –  zwrócił się do uczestniczących w czwartkowej uroczystości dr hab. Aleksander Wójtowicz, prof. UMCS, kierownik Muzeum Józefa Czechowicza przy ul. Złotej, oddziału Muzeum Literackiego w Lublinie. – Czechowicz jest naszym dobrem wspólnym, dobrem miejskim. Łączy nie tylko pokolenia, łączy instytucje i co roku spotykamy się pod Jego pomnikiem, żeby upamiętnić tragiczną, przypadkową, wiele o tym mówiono i pisano, śmierć jednego z najwybitniejszych artystów związanych z Lublinem, na pewno najwybitniejszego poetę. Jak co roku musimy zadać pytanie z czego wynika ta Jego wielkość? Doskonale o tym wiemy, że był piewcą Lublina, Lubelszczyzny, pierwszym, który tak pięknie, a zarazem nowocześnie opowiadał nie tylko o Lublinie, ale jego najbliższych okolicach – dodał A. Wójtowicz.

Tradycyjnie już młodzież ze Szkoły Podstawowej nr 19 podczas uroczystości zaprezentowała jeden z najbardziej znanych utworów Czechowicza „Poemat o mieście Lublinie”, powstały w 1934 roku. W czwartek uroczystości odbyły się także przed tablicą pamiątkową wmurowaną w ścianę lubelskiego Ratusza, poświęconą 42 osobom, w tym 16 pracownikom Zarządu Miasta, którzy zginęli podczas bombardowania magistratu 9 września 1939 roku. Jednym z nich był dzielny woźny Jan Gilas, który zmarł przed budynkiem, wynosząc z palącego się gmachu bombę lotniczą, która nie eksplodowała.

BS

Ortofotomapy Lublina 1939-1945 gotowe

Przy okazji obchodów 82. rocznicy bombardowań Lublina dr Jakub Kuna z Katedry Geomatyki i Kartografii UMCS zaprezentował efekt swoich dwuletnich badań, poszukiwań i pracy naukowej – Ortofotomapy Lublina 1939-1945.

Można zapoznać się z nimi na stronie ortolub.umcs.pl, na którą składają się: aplikacja mapowa prezentująca historyczną mapę fotograficzną Lublina z 1944 roku, repozytorium archiwalnych zdjęć lotniczych oraz usługa danych przestrzennych wraz z instruktażem pokazującym jak dodawać historyczną ortofotomapę do popularnych programów analitycznych (GIS) i wykorzystywać ją w dalszych badaniach.

Ortofotomapa doktora Kuny została przygotowana na podstawie serii fotografii lotniczych pozyskanych z archiwum National Archives and Records Administration (NARA) w USA, które jako jedyne posiada dostępne w skali globalnej fotografie lotnicze południowo-wschodniej Polski z okresu II wojny światowej i na potrzeby projektu udostępniło 104 zdjęcia wykonane w 1944 roku przez Luftwaffe. Aplikacja przygotowana przez naukowca UMCS umożliwia wyświetlanie historycznej ortofotomapy na tle współczesnych map i zdjęć satelitarnych oraz archiwalnych map z okresu II wojny. Na tej podstawie można przeanalizować, co zachowało się w mieście od czasów wojennych, a co uległo zmianie. Zainteresowani mogą porównać także przebieg granic Lublina w latach 1931-1947 i współcześnie.

– Skorowidz interaktywny umożliwia wyświetlanie zasięgu zdjęć na mapie i filtrowanie ich na podstawie daty nalotu. Dokładność położenia historycznej ortofotomapy jest zależna od jakości materiału źródłowego i waha się od 10 cm w centrum miasta do 1 m na obrzeżach. Jest to istotne uzupełnienie dotychczasowej dokumentacji kartograficznej miasta oraz nowe, unikatowe możliwości dla wszystkich osób zajmujących się badaniem historii Lublina – dodaje Katarzyna Skałecka z centrum prasowego UMCS. Na realizację projektu „Ortofotomapy Lublina 1939-1945” dr Jakub Kuna otrzymał grant Narodowego Centrum Nauki. opr. ZM

1 KOMENTARZ

  1. Szkoda,że Pan Krzysztofik nie był tak staranny j dociekliwy kiedy łącznościowców WUSW /lata 84=90/ z garnizonu lubelskiego nazwał SB-kmi/aa wg.Premiera Morawieckiego nawet mordercami/ nie badając dokumentów,gzie nie ma na ten temat żadnego zdania.Poadto nazwiska tych osób -jako jedyny w Polsce-umieścił w internecie.To jest nad podziw gorliwy aparatczyk tego psowskiego bagna.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here