Sprzedawali pompowane kurczaki

Waga filetów była sztucznie zawyżana

Takiego przekrętu w branży spożywczej dawno nie było. Prokuratorzy oskarżyli dwóch przedsiębiorców o fałszowanie mięsa. Sprzedawali w hurtowych ilościach napompowane wodą i solą filety z kurczaków.


Sprawą zajmowała się prokuratura w Lublinie. Śledztwo zostało niedawno zakończone i skierowano do sądu akt oskarżenia. Zarzuty postawiono 29-letniemu Sylwestrowi K. oraz Rafałowi T. Mężczyźni będą opowiadać za oszustwo.
Oskarżeni mężczyźni prowadzili hurtową sprzedaż mięsa. Jednym z ich odbiorców był zakład wędliniarski ze Słupcy. Firma na Lubelszczyźnie zakupiła 43 tony piersi z kurczaka. Kiedy mrożonki dotarły, po ich rozmrożeniu okazało się, że jakość mięsa nie spełnia żadnych norm i nie nadaje się do dalszej produkcji. Po dokładnych badaniach okazało się, że kurczak jest nieświeży, a jego ciężar został sztucznie zawyżony. A wszystko przez to, że w filety były wstrzykiwany roztwór wody i soli. Pokrzywdzona firma złożyła zawiadomienie do organów ścigania.
Sama na zamówieniu straciła blisko 100 tys. zł. Według wyliczeń prokuratorów oskarżeni mężczyźni próbowali dostarczyć następne partie towaru i wyłudzić kolejne 360 tys. z.
Obaj oskarżeni nie przyznają się do winy. 29-latek odmówił składania wyjaśnień w śledztwie. Drugi z mężczyzn twierdzi z kolei, że był tylko pośrednikiem i sam został wprowadzony w błąd.

Za oszustwo grozi do 8 lat więzienia.

Do podobnej afery doszło trzy dwa lata temu w Lublinie. Oszuści rozwozili do sklepów stare ryby, których termin do spożycia minął nawet 5 lat temu. Podczas nalotu policji na hurtownie odkryto 100 ton przeterminowanych mrożonek.
Jak przekonują eksperci, jeśli mięso ma dziwne zabarwienia i nienaturalny kolor, a przy tym wydaje intensywny i nieprzyjemny zapach, to sygnał, że produkt jest przeterminowany i nie nadaje się do spożycia. Jego zjedzenie wiąże się z wielkim ryzykiem.
– Każde mięso to pożywka dla bakterii. Najbardziej niebezpieczne są grzyby, których toksyny nie ulegają zniszczeniu nawet podczas obróbki termicznej. Powodują zmiany chorobowe, zwłaszcza mogą doprowadzić do uszkodzenia wątroby – mówią specjaliści z sanepidu. LL