Średni efekt 500 plus

Po chwilowym „baby boom” liczba urodzeń w Chełmie znów spada do poziomu sprzed wprowadzenia programu „500 plus”. Dobra wiadomość? Sukcesywnie zmniejsza się liczba korzystających ze świadczeń pomocy społecznej.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w lipcu tego roku w całym kraju urodziło się o 4 tysiące dzieci mniej, niż rok temu. Tendencja spadkowa urodzeń i kryzys demograficzny, które miało przystopować wprowadzone cztery lata temu świadczenie wychowawcze „500 plus”, są aż nadto widoczne. Również w Chełmie.

Z rejestrów chełmskiego Urzędu Stanu Cywilnego wynika, że w 2016 roku urodziło się 691 dzieci. W 2017 r., czyli rok po wprowadzeniu rządowego programu – już 749, zaś w 2018 r. – 746. Przez dwa lata od wprowadzenia świadczenia dało się zauważyć poprawę sytuacji w starzejącym się społeczeństwie Chełma, ale na tym koniec. Od 2018 roku liczba rejestracji urodzeń znów spada (w 2019 r. było ich 708, do końca października br. – 568).

Generalnie przyczyny spadku urodzeń upatruje się m.in. w ubóstwie. W Chełmie jednak, jak wynika z analiz Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie, ze świadczeń pomocy społecznej korzysta z roku na rok coraz mniej osób. Podczas gdy w 2014 r. MOPR wydał decyzje o przyznaniu zasiłków dla 3191 mieszkańców, w 2016 r. – 2829, w 2018 r. – 2280, natomiast w ubiegłym roku już 2153. (pc)