Średniowiecze drogowe w Stężycy

Okoliczni mieszkańcy mają dość, ale wygląda na to, że będą musieli się jeszcze uzbroić w cierpliwość. – Droga powiatowa z Łopiennika Dolnego przez Stężycę do Krasnegostawu to jakiś dramat. Wolimy jeździć poboczem niż tymi wertepami – żali się nam mieszkanka gminy Krasnystaw. W tym roku trakt na pewno nie zostanie wyremontowany.

Tydzień temu zadzwoniła do nas Czytelniczka z gminy Krasnystaw. – Robię to w akcie desperacji. Może gdy gazeta opisze drogę, przy której mieszkamy, to starostwo w końcu potraktuje nas poważnie – rozpoczęła. Chodzi o drogę powiatową z Łopiennika Dolnego przez Stężycę Łęczyńską i Stężycę Kolonię do Krasnegostawu. Trakt od dawna jest w opłakanym stanie. – Droga systematycznie się rozpada. W powiecie na pewno zdają sobie z tego sprawę, bo problem był już kilka razy zgłaszany. Tymczasem nic się nie zmienia, droga pęka. Są takie miejsca, przez które strach jechać samochodem. Ostatnio pewien odcinek w Stężycy pokonałam poboczem, tak bałam się o zawieszenie i opony w aucie – opowiada nasza rozmówczyni. Zaznacza, że zdaje sobie sprawę, że modernizacja drogi może pochłonąć miliony, opisywany odcinek ma w końcu kilka kilometrów. – Ale inwestycję powinny sfinansować aż trzy samorządy. Powiat jako właściciel drogi, a także władze gminy Łopiennik Górny i Krasnystaw, przez które droga ta prowadzi. Wtedy wyjdzie taniej. Wraz z innymi mieszkańcami apelujemy więc poprzez redakcję do lokalnych samorządowców, by się dogadali i w końcu coś z tą drogą zrobili – mówi mieszkanka gminy Krasnystaw. Na razie wiadomo, że modernizacja drogi Łopiennik Dolny -Stężyca – Krasnystaw nie znalazła się w budżecie powiatu na rok 2018. (kg)