Stan wstrzymania przed reformami

– 16 września pokażemy ustawę. Powstanie specjalna strona internetowa pt. „Reforma”, na której będą dostępne wszystkie informacje – deklaruje minister edukacji Anna Zalewska. Tymczasem niedoinformowani i wciąż niepewni swego losu nauczyciele obawiają się nadchodzących zmian, o których wciąż zbyt mało wiadomo.
Przeciwko zmianom, które tak naprawdę jeszcze nie nastąpiły, powołana już została specjalna koalicja organizacji społecznych, takich jak: Związek Nauczycielstwa Polskiego, Stowarzyszenie Rodzice dla Edukacji, Społeczne Towarzystwo Oświatowe i inne. Przedstawiciele tej koalicji pt. „NIE dla chaosu w szkole” planują prowadzić różne działania przeciwko projektowanym przez MEN zmianom w oświacie. Na razie, 1 września ruszyli pod budynek Ministerstwa Edukacji Narodowej, domagając się precyzyjnych informacji o zmianach i sprzeciwiając się m. in likwidacji gimnazjów, która jest jednym z założeń nowej reformy. Jak na razie pozostaje im tylko czekanie na ogłoszenie szczegółowych założeń nowej reformy edukacji.
– Robimy swoje, rozmawiamy z przedstawicielami organów prowadzących i czekamy na decyzję pani minister – mówi Adam Sosnowski, prezes okręgu Lubelskiego ZNP. Zapowiadane zmiany są jak mówi prezes Sosnowski, co najmniej niepokojące, co np. będzie z gimnazjami zajmującymi osobne budynki, których w samym województwie lubelskim jest 430? Niepokoi również fakt, że samorządy będą musiały wyłożyć pieniądze na remonty szkół i dostosowanie np. toalet, czy ławek dla starszych uczniów. Na utrzymanie szkół samorządy dostają subwencję z budżetu na podstawie liczby uczniów, a tych systematycznie ubywa, bo nadchodzi niż demograficzny. Co będzie z nauczycielami? Jak na te zmiany odpowie ministerstwo? Jeszcze nie wiadomo.

W sprawie reformy głos zabrała również wieloletnia dyrektor lubelskiego Wydziału Oświaty i Wychowania, niekwestionowany autorytet w sprawach oświatowych Ewa Dumkiewicz-Sprawka, była radna sejmiku województwa lubelskiego (PiS), która w wywiadzie, jaki ukazał się w lipcowym numerze miesięcznika samorządowego „Wspólnota” w ostrożnych, ale krytycznych słowach wypowiedziała się na temat planowanych przez resort edukacji zmian. Pani dyrektor zwracała uwagę na to, że część dotychczasowych zmian w prawie oświatowym oraz niektóre z zapowiadanych budzą niepokój, zwłaszcza brak zabezpieczenia ich skutków finansowych, który może negatywnie wpłynąć na skuteczność i jakość ich wprowadzania .
Wątpliwości budzi zwłaszcza nieznany jeszcze sposób, w jaki ma zostać ustalona nowa sieć szkół, która powinna być elastyczna i uwzględniać zróżnicowanie demograficzne, geograficzne i ekonomiczne poszczególnych jednostek samorządu terytorialnego, na których barki spadnie ciężar przeprowadzenia zapowiadanych zmian. Jak stwierdziła w cytowanej publikacji dyrektor Dumkiewicz-Sprawka, warunkiem powodzenia reformy jest ścisła współpraca MEN i jednostek samorządu terytorialnego. Jak na razie jednak tylko jedna ze stron dysponuje szczegółowymi informacjami na temat planowanej reformy. Pozostali mogą jedynie z nieukrywanym już niepokojem i napięciem oczekiwać na ogłoszenie nowej ustawy, której szczegółami dysponuje MEN.
(EM.K.)