Starosta czeka na kopertę

Po raz czwarty powiat chełmski ogłosił przetarg na przebudowę 12 km drogi z Rożdżałowa do Ignatowa. Ale tym razem nie będzie licytacji. Wykonawcy będą składać oferty w sposób tradycyjny, czyli w kopertach. Starosta liczy, że w końcu „opamiętają” się z ceną?

Trzy licytacje ogłaszane na remont drogi z Rożdżałowa w gminie Chełm do Ignatowa w gminie Kamień, które ogłaszało Starostwo Powiatowe w Chełmie, były unieważniane. Za inwestycję, na którą powiat zakładał wydanie około 6,5 mln zł inwestorzy chcieli nawet o 3,5 mln zł więcej.
Kolejny przetarg, który przed tygodniem ogłosił powiat ma być przeprowadzony w formie tradycyjnej, czyli ofert w kopertach. Starosta liczy, że taka forma, a nie otwarta licytacja, pomoże w urealnieniu ceny w przetargu.
– Z analiz wynika, że cena około 7 mln zł za ten zakres prac powinna zadowolić wykonawcę, a ostatnie przetargi kończyły się na 8,5 mln zł. Ale jeśli nie dojdzie do rozstrzygnięcia, to być może trzeba będzie pomyśleć o zmniejszeniu zakresu niektórych robót albo podzieleniu inwestycji na etapy – mówił podczas ostatniej sesji Rady Powiatu starosta chełmski, Piotr Deniszczuk.
Powiat pozyskał na remont 3 mln zł z Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych, ale pieniądze musi rozliczyć do końca listopada. Kolejne unieważnianie przetargów przeciąga wykonanie inwestycji i rodzi ryzyko, że powiat nie zdąży zrealizować inwestycji. (bf)