Starosta (nie)zdecydowany?

Wszystko wskazuje na to, że starosta krasnostawski, Janusz Szpak, będzie kandydował w jesiennych wyborach samorządowych do rady powiatu krasnostawskiego. Ostatecznej decyzji jeszcze nie podjął, ale jak wszystko dobrze się ułoży, mieszkańcy powiatu zagłosują na PSL, Szpak po raz piąty z rzędu może objąć stanowisko starosty.

Janusz Szpak to jeden z najbardziej rozpoznawalnych polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego w województwie lubelskim. Przez kilka lat pełnił funkcję wiceprezesa partii. W latach 1999-2002 zasiadał w zarządzie województwa lubelskiego, jako wicemarszałek. Jesienią 2002 roku rada powiatu krasnostawskiego powołała go na starostę i funkcję tę nieprzerwanie pełni do dziś. Lokalne struktury PSL w kolejnych wyborach samorządowych odnosiły wyraźne sukcesy, co pozwalało Szpakowi rozdawać karty w powiecie.

W tegorocznych wyborach ludowcom mogą zagrozić kandydaci Prawa i Sprawiedliwości. Partia ta szykuje się do wyborów i na pewno będzie chciała odebrać PSL władzę w powiecie krasnostawskim. Sam Janusz Szpak, który jest niekwestionowanym liderem PSL w powiecie, przed dwoma laty ponownie wybrany na szefa partii, jeszcze nie podjął decyzji o kandydowaniu do rady powiatu. – Ludzie namawiają mnie, ale nie zdecydowałem się, choć na 90 procent będę kandydował. Czy dalej będę starostą? Dziś nic nie wiadomo, mamy takie czasy jakie mamy. Prognozowanie teraz, kto będzie po jesieni rządził powiatem, to jak wróżenie z fusów. Jestem po urlopie, wypocząłem, bo przed nami intensywny okres – mówi.

W przypadku wygranej PSL wiele wskazuje na to, że Szpak pozostałby na dotychczasowym stanowisku, pomimo, że niedawno obchodził 69. urodziny. Jak mówią krasnostawscy ludowcy, staroście nie brakuje energii do pracy i jeśli w wyborach wszystko dobrze się ułoży, a mieszkańcy postawią na PSL, w zarządzie powiatu krasnostawskiego niewiele może się zmienić. (s)