Staszic zrósł się z Lublinem

I Liceum Ogólnokształcące imienia Stanisława Staszica w Lublinie świętowało w sobotę jubileusz 430-lecia istnienia. To jedna z najstarszych szkół średnich w Polsce.

Szkoła z duszą

Uroczystą galę w szkolnej auli poprzedziła msza święta w kościele garnizonowym, po której rozpoczęły się uroczystości w szkolnej auli. Jubileuszowe obchody uświetnił koncert „Staszic – Lublinowi” w wykonaniu byłych i obecnych uczniów szkoły. Po części oficjalnej absolwenci I LO mogli spotkać się ze swoim rocznikiem w kawiarenkach rozmieszczonych w szkolnych klasach. Na korytarzach „Staszica” podziwiać można było przygotowaną z tej okazji wystawę dokumentującą bogatą 430-letnią historię szkoły. – Dzisiaj szkoła liczy sobie 752 uczniów, 62 nauczycieli i 20 pracowników administracyjno-obsługowych szkoły – mówi Stanisław Stoń, dyrektor I LO imienia Stanisława Staszica. Wieczorem byli uczniowie i grono pedagogiczne spotkali się na zabawie tanecznej pod hasłem „Powrócimy jak za dawnych lat…”, czyli potańcówce w klimacie dawnych studniówek. Niektórzy wystąpili w specjalnie na tę okazję przygotowanych strojach.

Jest się czym chwalić…

– Historia szkoły sięga 1586 roku. Powstała jako kolegium jezuickie. Lublin był w tym czasie jednym z najbardziej prężnych ośrodków handlu w Polsce, miejscem zjazdów i sejmów szlachty Rzeczypospolitej – mówi Marek Chodowski, nauczyciel historii w I LO. Założycielami „Staszica” byli ojcowie jezuici, a pierwsze zajęcia odbywały się prawdopodobnie w kamienicy Tęczyńskich. Po kilku latach uczniowie przenieśli się do nowoczesnych budynków (dziś budynek Archiwum Państwowego). Szkoła miała własną salę teatralną, drukarnię i aptekę. Kolegium prowadzone przez zakon jezuitów szybko zyskiwało sławę. Wizytę w jego murach złożył sam król Zygmunt III Waza. W II połowie XVII w. dla Lublina skończył się okres świetności i rozwoju: wojny z Rosją, Szwecją i powstanie Chmielnickiego odbiły się również na szkole, która przerwała swoją działalność aż do II połowy XVIII w. Po rozwiązaniu w 1773 r. przez papieża Klemensa XIV zakonu jezuitów szkołę przejmuje Komisja Edukacji Narodowej. Czas zaborów to kolejny trudny okres dla szkoły, a jej uczniowie czynnie uczestniczą w powstaniach listopadowym i styczniowym. W latach pięćdziesiątych XIX w. szkoła, kierowana przez dyrektora Józefa Skłodowskiego, dziadka przyszłej noblistki, opuściła zabudowania pojezuickie i przeniosła się do wybudowanego w 1859 r. budynku przy ulicy Narutowicza 12, zaprojektowanego przez J. Ankiewicza. – Pomimo surowych represji zaborców i celowego dopuszczania do matury minimalnej ilości uczniów w najtrudniejszym okresie zdołało ukończyć gimnazjum wielu znanych później Polaków, np.: Aleksander Świętochowski, Aleksander Głowacki, znany lepiej jako Bolesław Prus, Julian Ochorowicz, Wacław Nałkowski, Zygmunt Balicki, Tadeusz Gałecki (Andrzej Strug) – mówi Marek Chodowski. Po uczniowskim proteście przeciw nasilającym się represjom rosyjskim (żądali wprowadzenia do szkoły języka polskiego, zniesienia systemu policyjnego w szkole i wolności zgromadzeń) w 1906 roku mogło powstać pełne gimnazjum pod nazwą: Ośmioklasowa Filologiczna Prywatna Szkoła im. Staszica, mieszcząca się w budynku przy Bernardyńskiej 12. Po odzyskaniu niepodległości szkoła zmieniła siedzibę na ulicę Narutowicza 12 i nazwę na Państwowe Gimnazjum im. Stanisława Staszica w Lublinie. W tym czasie kształci wyłącznie chłopców. W 1933 r. rozpoczęły się prace nad budową nowego budynku szkoły (jej obecnej siedziby) przy Al. Racławickich. Po II wojnie światowej, od roku szkolnego 1961/62, przywrócono dawną nazwę szkoły: I Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Staszica w Lublinie. Od 2003 roku dyrektorem „Staszica” jest Stanisław Stoń. W latach 2009-2016 I LO zajmowało zawsze miejsce na podium w województwie lubelskim wśród szkół ponadgimnazjalnych w rankingu „Perspektyw” oraz I miejsce w ilości finalistów i laureatów olimpiad ogólnopolskich.(EM.K.)