Strach iść nad Filaretów

Remontu skorodowanej kładki nad ulicą Filaretów, łączącej os. Mickiewicza z os. Piastowskim, domaga się radna miejska Monika Orzechowska (Klub Radnych Prezydenta Krzysztofa Żuka)


– „Konstrukcja jest najkrótszą oraz jedyną bezpieczną drogą dla starszych osób i dzieci mieszkających po zachodniej stronie ul. Filaretów” – interpeluje do prezydenta radna. Kładka to popularny skrót umożliwiający dotarcie do kościoła pw. św. Józefa, ZUS-u czy szkół bez przechodzenia przez ruchliwą w tym miejscu jezdnię. Korzystających z niej mieszkańców niepokoi jednak korozja elementów konstrukcyjnych kładki. Radna prosi o jej naprawę, zanim konieczna będzie kosztowna wymiana dużych części kładki.

– Część mieszkańców sygnalizuje również śliską nawierzchnię kładki z krat pomostowych oraz problemy w jej pokonaniu przez kobiety w butach na obcasie – dodaje Monika Orzechowska. Ratusz do sprawy bezpieczeństwa mieszkańców nie podszedł obojętnie. –

Aktualnie opracowywana jest dokumentacja projektowa remontu kładki – poinformował radną Artur Szymczyk, zastępca prezydenta Lublina. Dokumentacja ma być gotowa przed 15 czerwca, ale wykonanie remontu będzie możliwe dopiero w 2021 roku, po zabezpieczeniu odpowiedniej kwoty w budżecie miasta. (EM.K.)