Strażacy bez wody i toalet?

– Strażacy OSP w Gorzkowie nie mają remizy, w wioskach też brak remiz z prawdziwego zdarzenia, są tylko jakieś budynki rozwalające się, często bez wody, ogrzewania, toalet – alarmuje Czytelnik z gminy Gorzków. Piotr Cichosz, zastępca wójta, zapewnia, że mężczyzna przesadza i tak źle nie jest.

– Oglądałem ostatnią sesję rady gminy w Gorzkowie i jestem bardzo oburzony. Gmina Gorzków stacza się coraz bardziej. Dowiedziałem się, że strażacy w Gorzkowie nie mają remizy OSP, w wioskach też brak remiz z prawdziwego zdarzenia, są tylko jakieś budynki rozwalające się, często bez wody, ogrzewania, toalet – rozpoczął swój list Czytelnik z gminy Gorzków. Mężczyzna zauważa, że w takim właśnie momencie rada gminy Gorzków uchwala zakup działki na nową remizę OSP. – Przewodniczący rady gminy głośno domaga się tego na sesji, bez zwracania uwag na koszty. A przecież rok temu ta sama rada oddała pół miliona dotacji na remont remizy OSP w Gorzkowie.

Teraz zdanie zmienili i już chcą nową budować? A skąd wezmą na to pieniądze, z podatków oczywiście? – oburza się Czytelnik. Mężczyzna ironizuje. – Jakie ta rada ma pomysły, jakie sukcesy! – pisze i zarzuca przewodniczącemu rady gminy Gorzków, że „razem ze swoją żoną – radną powiatową przywieźli nam w teczce dyrektora do Szkoły Podstawowej, niedoszłego wójta z Żółkiewki (PIS), jakby w Gorzkowie nadających się ludzi nie było. Wcześniej była pani też z Żółkiewki, którą wójt Marek Kasprzak zatrudnił (PSL). Wygląda na to, że aby dostać pracę w Gorzkowie to trzeba najpierw na wójta w gminie Żółkiewka kandydować – taka zasada była i za PSl-u i za PIS-u”.

– List czytelnika jest mocno przerysowany – ocenia Piotr Cichosz, wicewójt gminy Gorzków. Fakty są takie, że remizy OSP znajdują się w dobrym stanie, toalety mają budynki w Gorzkowie-Osadzie, Borowie, Czystej Dębinie, Wielkopolu – wylicza. W tym roku gmina planuje montaż szamb i toalet w Piaskach Szlacheckich i Antoniówce. – Sesja, o której mowa, odbyła się 20 lutego. Faktycznie przyjęto uchwałę w sprawie zakupu działki pod budowę nowej remizy OSP, ale jest to projekt rozłożony w czasie, uzależniony od różnych okoliczności, w tym dostępu do zewnętrznych źródeł finansowania – podkreśla.

Co do innych zarzutów pojawiających się w liście Cichosz mówi: – Dyrektor Szkoły Podstawowej wygrał konkurs, jest przez nas oceniany pod kątem kompetencji, nie mamy zastrzeżeń w tym zakresie. Osoba, która wcześniej była dyrektorem Szkoły Podstawowej, nigdy nie kandydowała na wójta gminy Żółkiewka. Każda jednostka samorządu terytorialnego tworzy własne plany rozwoju i nie sądzę, abyśmy odstawali od innych gmin w zakresie prowadzonych inwestycji. Na koniec zachęcam, aby czytelnik włączył się do dyskusji o rozwoju gminy w sposób formalny, w ramach dostępnych instytucji: wójta, rady, urzędu gminy, konsultacji społecznych, a nie robił to anonimowo na łamach prasy – mówi wicewójt. (kg)